reklama

Zasłabnięcia w ciąży

K

katia_1

Gość
Hej,
jestem w 27 tyg. ciąży. Borykam się z częstymi zasłabnięciami, coś w rodzaju omdleń ale bez całkowitej utraty świadomości. Odbyłam konsultacje neurologiczna, niby wszystko jest okej. Zaczelam się jednak obserwować i doszłam do wniosku że najgorzej czuje w pozycji siedzącej po jedzeniu. Jak jestem w domu to po jedzeniu jak poleże to jest okej. Jakieś 2 tygodnie temu miałam robiona krzywa cukrowa z wynikiem kolejno 85/170/115. Lekarz widział te wyniki i nie zasugerował cukrzycy ciążowej. Sytuacja jest dla mnie kłopotliwa bo uniemożliwia mi nawet uczeszczanie do szkoły rodzenia. Może mialyscie podobna sytuacje?
 
reklama
Hej,
jestem w 27 tyg. ciąży. Borykam się z częstymi zasłabnięciami, coś w rodzaju omdleń ale bez całkowitej utraty świadomości. Odbyłam konsultacje neurologiczna, niby wszystko jest okej. Zaczelam się jednak obserwować i doszłam do wniosku że najgorzej czuje w pozycji siedzącej po jedzeniu. Jak jestem w domu to po jedzeniu jak poleże to jest okej. Jakieś 2 tygodnie temu miałam robiona krzywa cukrowa z wynikiem kolejno 85/170/115. Lekarz widział te wyniki i nie zasugerował cukrzycy ciążowej. Sytuacja jest dla mnie kłopotliwa bo uniemożliwia mi nawet uczeszczanie do szkoły rodzenia. Może mialyscie podobna sytuacje?
Moim problemem była pozycja siedząca w ogóle. Mdlałam siedząc na krześle czy na siedzeniu w autobusie. Raz zasłabłam właśnie w szkole rodzenia... Położna pomyślała od razu o spadku cukru, ale mnie robiło się słabo po prostu od pozycji siedzącej. Odpadały nawet ćwiczenia na piłce. Także nie miało to związku z jedzeniem, ale faktem, że dziecko najwyraźniej naciskało na miejsca odcinające... świadomość ;-) Miałam bardzo mały brzuch, więc najwyraźniej musiało gdzieś tam sadowić się w środku ;-) Ja akurat miała cukrzycę, ale związku z posiłkami nie zauważyłam.
 
Moim problemem była pozycja siedząca w ogóle. Mdlałam siedząc na krześle czy na siedzeniu w autobusie. Raz zasłabłam właśnie w szkole rodzenia... Położna pomyślała od razu o spadku cukru, ale mnie robiło się słabo po prostu od pozycji siedzącej. Odpadały nawet ćwiczenia na piłce. Także nie miało to związku z jedzeniem, ale faktem, że dziecko najwyraźniej naciskało na miejsca odcinające... świadomość ;-) Miałam bardzo mały brzuch, więc najwyraźniej musiało gdzieś tam sadowić się w środku ;-) Ja akurat miała cukrzycę, ale związku z posiłkami nie zauważyłam.
Dzięki za odpowiedź, przynajmniej wiem, że to nie tylko mój problem
 
Hej, mam tak samo będąc w 21 tygodniu :) u mnie problemem jest pozycja siedząco leżąca i leżąca.
W tych pozycjach robi mi się po prostu słabo, mam wrażenie, że się duszę i czasem kołacze serce. Wystarczy, że się ułożę inaczej i jest o niebo lepiej. Krzywą miałam w 13 tygodniu i jest wszystko ok. Odkąd urósł mi brzuszek to właśnie mam wrażenie, że gdzieś tam mnie uciska. Z młodym wszystko ok :)
 
Hej, mam tak samo będąc w 21 tygodniu :) u mnie problemem jest pozycja siedząco leżąca i leżąca.
W tych pozycjach robi mi się po prostu słabo, mam wrażenie, że się duszę i czasem kołacze serce. Wystarczy, że się ułożę inaczej i jest o niebo lepiej. Krzywą miałam w 13 tygodniu i jest wszystko ok. Odkąd urósł mi brzuszek to właśnie mam wrażenie, że gdzieś tam mnie uciska. Z młodym wszystko ok :)
Dzięki za odpowiedź, też właśnie mam takie uczucie, brakuje mi tlenu, ciemno przed oczami, słabo słyszę. Widzę, że mamy też kolejną tę samą dolegliwość w postaci bezsenności 😅
 
reklama
Mówię tylko jak było w moim przypadku, to samo,chwilę przed mamrotałam, później czy w tym samym czasie doszły drętwienia palców w nocy i ból taki że się budziłam - u mnie okazało się że to tężyczka utajona była powodem.
PS. Ja akurat nie zauważyłam żeby to było po jedzeniu, było różnie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry