reklama

zazdrosnik

Temat na forum 'Trzylatki' rozpoczęty przez na0m1, 30 Czerwiec 2008.

  1. na0m1

    na0m1 Zaciekawiona BB

    witajcie,
    mam problem z moim 3,5letnim synkiem.Otoz w maju urodzilam 2 dziecko i ten starszy zrobil sie bardzo zazdrosny.Pomimo ze staram sie mu poswiecac naprawde duzo uwagi jak mam wolna chwilke, ciagle mu mowie ze go kocham, zachecam do pomocy przy pielegnowaniu dzidzi to on robi wszystko na przekor. Do tego zrobil asie strasznie marudny, placzem domaga sie wszystkiego i to przewaznie wtedy gdy mlodszy sie obudzi i trzeba go przewinac i nakarmic.Czasami potrafi mnie wyprowadzic z rownowagi do tego stopnia ze na niego nakrzycze, a wtedy jest placz i mowi ze go juz nie kocham.
    doradzcie jak z nim postepowac bo nie chce zeby czul sie odrzucony
     
  2. atfk

    atfk MAMA DO KWADRATU

    kurcze to faktycznie nieciekawie:eek:,a Tobie na pewno najtrudniej.
    spróbuj może nagradzać go czymś co lubi za pomoc przy dzidzi,możesz spróbować tez kupić książeczkę o żółwiu Franklinie -nie wiem czy zna ta bajeczkę-pt"Franklin zostaje starszym bratem" i powolutku na pewno starszy pogodzi sie z tym,ze ma rodzeństwo i zrozumie,ze nie jest ono dla niego żadnym zagrożeniem!!!głowa do góry!!!;-)
     
  3. reklama
  4. esbeen

    esbeen Zaciekawiona BB

    chcialabym pomoc ale kurcze moj synek zaskoczyl nas pozytywnie bo na urodziny siotstrzyczki zareagowal zupelnie pozytywnie, mala ma teraz pol roczku a stasio trzy lata. jaka wielka miloscia to chyba agniesi nie dazy i traczej sie do neij nie zbliza :-) scen nie robil mimo to jakos to spokojnie przyjal i obojetnie wsumie.
     
  5. gosiakuprewicz

    gosiakuprewicz Marzec05'/Pazdziernik08'

    U nas tez powazny egzamin "rodzenstwa". Moja Jula ma ponad trzy lata, a w pazdzierniku pojawi sie siostra lub brat. I juz mam dziwne wizje przed oczami, bo moja Mala to taka Aparatka, takze nie zdziwie sie, jak bedzie nam numery wywijac...:sorry2:
     
  6. kasia.j

    kasia.j Rodzinka w komplecie :)

    na0m1 - u mnie jest podobnie :-( tak przez pierwsze 3-4 miesiace bylo wszystko w porzadku, byl chetny do pomocy przy Maciusiu, nasladowal mnie (musialam ku kupic jego dzidzie :)) a potem cos sie zmienilo i teraz musze go pilnowac by nie zrobil mu krzywdy, jak przychodzi pora karmienia to za mna chodzi i prosi sie o przytulanie, jest wrecz wtedy natarczywy :-( jak jest zly to krzyczy zeby wyrzucic Maciusia bo on chce byc sam, poswiecam mu duzo czasu, tlumacze, zabieram na spacery tylko we dwoje, ale mam wrazenie, ze on ciagle chce wiecej, mam nadzieje, ze to przejdzie z czasem, jak Maciek zrobi sie aktywniejszy to dostrzeze w nim kompana do zabawy i rozrabiania, a nie tylko tego co odebral mu mamusie
     
  7. mamajasia

    mamajasia Zaangażowana w BB

    Sama nie wiem jak w takiej sytuacji zaradzić.... U mnie jest różnica między chłopcami 14 m-cy i pomimo tego że dla 3-letniego Jasia zawsze był młodszy Staś to i tak jest ciągle zazdrosny. Kiedy np.Małego próbuje wysadzać na nocnik, to Jasiu krzyczy, że on też chce usiąść na ubikacji a ja muszę mu w tym samym momencie pomóc. Swoja zazdrość niestety okazuje w negatywny sposób, aby tylko ciągle uwaga była skupiona na nim. Uważam, że zawsze starałam się, aby nie odczuł braku zainteresowania jego osobą, ale niestety nie udalo się......Myślę, że niestety trzeba z pokora przez ten trudny okres przebrnąć. Starsze mamy mówią mi, że dzieci po prostu z tego wyrastają...................
     
  8. isunia

    isunia Fanka BB :)

    xxx
     
    Ostatnia edycja: 27 Sierpień 2013
  9. kasia.j

    kasia.j Rodzinka w komplecie :)

    A ja zaczynam obserwowac pozytywne zmiany w zachowaniu Kubusia. :-) Juz nie dokucza Maciusiowi, nie robi mu krzywdy, wrecz powiedzialabym, ze przez ostatnie dni stal sie bardzo opiekunczy, bawi sie z mlodszym braciszkiem, jak plakal to powiedzial, ze go bardzo kocha i nie chce, zeby plakal.
    Jeszcze jest tylko zazdrosny o czas karmienia, wtedy zaczyna spiewac, tanczyc i rozprasza mlodego.
     
  10. reklama
  11. mamajasia

    mamajasia Zaangażowana w BB

    Myślę, że potrafię zrozumieć Twoją sytuację, gdyż byłam w podobnej......Staś się urodził kiedy Jaś miał 14 m-cy. Mały człowiek.....ale już duzo rozumie i zaczyna byc zazdrosny. Jaś też często zaczynał marudzić i wchodzić mi na kolana podczas gdy karmilam Stasia. Jeżeli masz mozliowość uzyskania pomocy ze strony dziadków....to byłoby idealnie, aby wyszli na spacer z dzidzią, a Ty moglabyś się całkowicie oddać starszemu synkowi..........Jeżeli nie, cóż,rozmawiaj z nim i próbuj mu wytłumaczyć nową sytuację, ale ważne jest abyś zawsze starała się znaleźć dla niego czas, kiedy tego bardzo potrzrbuje.....nawet czasem pozwól dzidzi chwile poplakac, a Ty zajmij sie na chwilę swoim 3,5 latkiem.
    :-)
     
  12. kasia.j

    kasia.j Rodzinka w komplecie :)

    Niestety, ale nie mamy nikogo pod reka :-( Przez caly dzien jestem sama z moimi urwisami, az maz wieczorem wroci z pracy.
    Ale dzie rano Kubus zaproponowal mi, ze pobawi sie z Maciusiem, a ja moge isc wziac prysznic, bo ciagle chodzilam w pizamie :-) I wszedl do lozeczka z mlodym, czytal mu bajki (az zaluje, ze tego nie nagralam :-(), bawil sie z nim, a ja faktycznie sie umylam i ubralam :-) No jestem z niego dumna.
     

Poleć forum