reklama

Zdjęcia naszych maluszków :)

Anek, Twoja corcia prawie wylazi z lozeczka, a moj wrecz przeciwnie
7mai2012 087.jpg

Kobiety jednak gora!;-) Faceci bardziej leniwi i na latwizne zazwyczaj wola isc:-D (chyba ze maja jakas niesamowita motywacje, bo sami z siebie to raczej nieeee hehe)
 
reklama
troche nas
 

Załączniki

  • P1020792.jpg
    P1020792.jpg
    20,3 KB · Wyświetleń: 143
  • P1020797.jpg
    P1020797.jpg
    33,3 KB · Wyświetleń: 142
  • P1020811.jpg
    P1020811.jpg
    38,4 KB · Wyświetleń: 151
  • P1020813.jpg
    P1020813.jpg
    33,6 KB · Wyświetleń: 150
  • P1020834.jpg
    P1020834.jpg
    22,5 KB · Wyświetleń: 147
  • P1020883.jpg
    P1020883.jpg
    28,4 KB · Wyświetleń: 154
  • P1020918.jpg
    P1020918.jpg
    43,6 KB · Wyświetleń: 143
  • P1020927.jpg
    P1020927.jpg
    28,6 KB · Wyświetleń: 148
  • P1020917.jpg
    P1020917.jpg
    28,2 KB · Wyświetleń: 141
  • P1020944.jpg
    P1020944.jpg
    28,5 KB · Wyświetleń: 140
Anek- super dziewczynka, silna i śliczna ;-)
pryzybela- jak Ci odpowiada taka różnica wieku między dzieciakami , z tego co widzę to się dogadują:tak:
Misia- Wiktorek też robi postępy ;-)

A tu mój agent:a22.jpga44.jpga88.jpg
 
Anek, swietna ta Twoja mysza:) Jaka szczesliwa na basenie!:)
Misia, co Ty na swoje dziecko gadasz! Jeszcze Cie nie raz zaskoczy! Na czworaczka bardzo dobrze sobie radzi:)
Justys, jaki slodziachny Misio!:) Wiesz mi sie wydaje ze dobra roznica wieku, bo Kaya jest juz na tyle samodzielna, ze nie musze jeszcze nad nie za bardzo wisiec:) Z drugiej strony za bardzo chce nasladowac Maxa, bo chyba jej zal ze sie tak nia nie zajmujemy, w tym sensie ze nie miala by tez nic przeciwko zeby ja karmic, ubierac, przenosic z miejsca na miejsce:/ No i jak ja sie smieje ze Max zawedrowal w trzy sekundy do psiej miski, i lapa wode rozchlapuje, to ona robi to samo, bo przeciez to takie fajne;/ , razem otwieraja i zamykaja szuflady:rofl2: Musi do niej dotrzec ze maly dopiero poznaje rozne rzeczy, a ona juz to zna i wie co wolno a czego nie... No ale w sumie fajnie sie razem docieraja:) Zreszta poza takimi sprawami, to moge Kayi juz zaufac zeby zerknela na Maxa czasem, zabawila na chwile, a to duzo pomaga:tak: Ale czasem to mamy taki ubaw, jak mlody ja zaczepia a ona jeczy, "no Maxiu nie rob tak!" , Maxiu nie ruszaj mnie!, mamo on mnie szczypie! i tym podobne, a Max najwiecej sobie robi z tego jej stekania, tylko cieszy miche:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry