jola466
Majowe mamy'09
Moja wina, moja wina, postawiłaś mnie do pionu;-). Dzisiaj wieczorem odpiszę bo muszę się skupić a tu rodzinka przeszkadza, właśnie zjadłam ciepłą zupkę, mam rumieńce i płoną mi policzki i uszy, przed zupką byłam na 4-godzinny spacerze z Małgosią aby mogła pospać bo u sąsiadów dalej remont.
Dziękuję za pochwały, córcie w genach dostały co lepsze i wiecej po mamusi bo jakby po tatusiu np. odziedziczyły nos to musiałabym zbierać na operacje plastyczną;-).
jola - masz rację, Gaba to buntownik i zawsze powie co myśli (nawet jak skończy się to kara - ma to po tatusiu).
Wiesz..moze to i dobrze ...bo bedzie wiedziala czego chce w zyciu.....tylko teraz napewno Ci jest ciezko z takim malym buntownikiem...
;-)a jesli chodzi o geny....to po mnie niestety dziewczyny dostaly jedno odstajace ucho....:-





.... Ja w ogóle tego nie zauważyłam 

