szymonek mial 3700 jak sie urodzil a teraz ma 5.10. wiesz u nas jest problem z refluxem bo maly jadl pieknie ale wszystko zwracal np na poczatku tyl mi 450 gr na 5 dni a potem w ciagu 15 dni tylko 200 gr az w koncu mial 4.50 i 5 dni pozniej juz 4.48...i tu wkroczyl lekarz...teraz maly tyje ale musze z nim sie obchodzic jak z jajkiem glowki nie moze w trakcie odbicia ruszac bo tylko slyszysz jak mu wszystko juz do gardelka podchodzi i jesli by sie ruszyl to z miejsca bedzie wszystko na podlodze a tak jak go mozno trzymasz za kark i sie nie rusza to wszystko wraca z przelyu do zoladka i jest ok...po prostu musielismy sie naumiec z tym zyc...poki co...a ile ma twoja gosia i jak ci teraz przybiera?