HEJ DZIEWUSZKI, TERAZ PISZE DOPIERO BO WRÓCIŁAM Z RZESZOWA DZISIAJ
U GINA BYŁO JAK ZWYKLE NIEDOBRZE
zrobił mi usg, nawet mam zdjęcia
, jak uda mi sie je ładnie zrobić aparatem, to Wam wkleję i pokarzę
nie mam żadnych pęcherzyków, widac tylko pełno małych, kazał niby sie ciupciac, ale wiecie jak to jest, jak sie dowie człowiek ze i tak nie bedzie owu, to nic sie nie chce nawet kochać, mówił jeszcze że narzeczony musi zrobic badanie nasienia- BOZE JESZCZE TO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! – JAK MU POWIEDZIAŁAM O TYM, TO BYŁO WIDAC ZE SIE ZMARTWIŁ BIDOK, on sobie wcześniej w głowie poukładał ze i tak to badanie zrobi, ale widać ze sie boi, gin kazał przez dwa kolejne cykle robic tak jak do tej pory, brac dwa razy clo, od 5-9 dc, i duphaston od 15 dc, jak nic sie nie wydazy, to ma przyjechac i pewnie bede miec sprawdzane jajowody-NIE CHCE TEGO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!- TAKŻE DZIEWUSZKI NIE JEST ZA WESOŁO, jak na razie
po tym clo to prawie w ogóle nie mam śluzu chociaz biorę wiesiołek, nie wiem co mam robić już