reklama

zespół policystycznych jajników

Temat na forum 'Staramy się' rozpoczęty przez moniolek, 11 Sierpień 2005.

  1. moniolek

    moniolek mama Martusi

    Moje drogie!
    Staramy się z mężem od dwóch lat (wcześniej poroniłam) niestety najprawdopodobniej cierpię na policystyczność jajników - nie mogę uwolnić się od cyst :(. Czy któraś z Was miała taką przypadłość a mimo to doczekałyście się dzidzi?
     
  2. rachelka

    rachelka Zaciekawiona BB

    Zespół policystycznych jajników to nie nadmiar cyst, wbrew nazwie. Kłopot z zajściem w ciążę polega na zaburzeniach hormonalnych (nadmiar hormonów męskich i cechy androgenizacji(wirylizacji) oraz cykle bezowulacyjne - jajeczko nie jest uwalniane bo jajnik ma dużo grubszą "skorupkę" niż zdrowy.
    Można zajsć w ciążę samoistnie lub po leczeniu, którego jest wiele odmian i wariantów. Warunkiem koniecznym jest jednak dokladna diagnoza czyli konieczność udania się do ginekologa-endokrynologa.

    życzę sukcesów w odkryciu przyczyn i szybkiego zafasolkowania
     
  3. reklama
  4. Gosiex

    Gosiex Gość

    Ja również mam zespół policystyczny jajników i mogę mieć problemy z zajściem w ciążę, troszkę mnie też smuci fakt, że tak mało jest informacji na te temat. Pozdrawiam Gosiex
     
  5. Kasia178

    Kasia178 Fanka BB :)

    hej!

    Ja miałam zespół policystycznych jajników, pisałam o tym na którymś z wcześniejszych wątków. Przechodziłam długą (półtora roku) kurację, farmakologia i zastrzyki w podbrzusze, ale jak widać było warto. najważniejsze, żebyś jak najwcześniej zaczęła kurację. Dobrze, że gin już postawił właściwą diagnozę. My staraliśmy się prawie 3 lata, tylko dlatego, że pierwszy gin nie rozpoznał przez ponad rok policystycznych jajników!! Głowa do góry, będzie dobrze :)
     
  6. moniolek

    moniolek mama Martusi

    Moje drogie!
    Dzieki za słowa otuchy :D. Oczywiście, że wierzymy że będzie dobrze tylko czasami wiecie jak to jest brak pozytywnych wibracji :) Ostatnio byłam u gina i znowu bezowulacyjny :(
     
  7. bogda

    bogda Mamusia Lutowo-Marcowa

    MONIOLEK,
    JA TEZ MAM PONOC TO SAMO,ALE CZESTO JEST TAK,ZE TO TYLKO SIEDZI W NASZYCH GLOWACH(TAK WYCZYTALAM)JA DOSTALAM CLO NA WYWOLANIE OWU A POTEM MAM BRAC DUPHASTON-GORACO MAM NADZIEJE,ZE SIE UDA I BEDZIE MALUSZEK W BRZUSZKO JUZ NIEDLUGO!!
     
  8. magdalenkakol

    magdalenkakol Fan(ka)

    ja mam rowniez problem z cystami alwe tylko na jednym jajniku. mam jednak juz corcie i nie mialam najmniejszych problemow z zajsciem . Byla to wpadka.Jedna i to od razu udana.Teraz jak mialam cyste to lezkarz zalecil mi druga ciaze. Powiedzial ze moze sie po niej wszystko unormuje. Niemozna o tym zbyt duzo myslec a wszystko bedzie dobrze.
     
  9. asmodis

    asmodis Sierpniowa mama'06 Mama Motylka

    MAM DO WAS PYTANKO. PRZECZYTALAM, ZE TAKIE PROBLEMY NAJCZESCIEJ MAJA KOBIETY KTORE MAJ NIEREGULARNE CYKLE I DLUGIE. JAK O TYM CZYTALAM TO WIEKSZOSC KOBIET MIALA WLASNIE TAKIE OBJAWY. CZY TO PRAWDA? CZY COS TAKIEGO MOZE BYC OZNAKA POLICYSTYCZNOSCI?
     
  10. reklama
  11. Kira25

    Kira25 Fanka BB :)

    asmodis..... same dlugie i nieregularne cykle nie sa jeszcze wskazowka na policystycznosc. Ja mialam cykle dluuuuugasne (kiedys nawet do 60-65 dni). Ostatnie pol roku przed zafasolkowaniem ok. 34 dni (ale bylo tez 45 i 28), a zaciazyc udalo sie za pierwszym razem i to jak z kalkulatorem w reku w dniu spodziewanej owu zakladajac za wyznacznik srednia dlugosc cyklu :-)
    Jak widzisz taki urok , a nie od razu oznaka :-)
    Pozdrawiam i trzymam kciuki za Wasze zafasolkowania i przesylam pozytywne dzidziusiowe wibracje :-)
     
  12. asmodis

    asmodis Sierpniowa mama'06 Mama Motylka

    Kira25...dzieki za pocieszenie. zamierzam zrobic sobie badania.
    mam jeszcze jedno pytanko?jak wyznaczylas sobie srednia dlugosc cyklu skoro byl taki nieregularny?
     

Poleć forum