no to Myyszaaa- tylko zazdrościć.... ja łudzę się, że mój synuś będzie grzeczny i będzie spał w nocy- moja koleżanka ma teraz taką słodką małą śpioszkę więc może i mnie się uda... z pierwszym było koszmarnie jeśli chodzi o nocki... ale uwielbiałam za to jeździć nad morze bo spał tyle godzin w aucie i na miejscu też... ciekawe jak sztuka druga- musi polubić jazdę samochodem bo my wędrowniczki jesteśmy... na weekend majowy wybieramy się nad Bałtyk nasz kochany,,chcę też w końcu zobaczyć tę gondolę w świeradowie co 2 lata ruszała i w końcu ruszyła,no i jeszcze wakacje zaraz a że to pierwsze wakacje starszego to też trzeba go nagrodzić za ciężki rok pracy w szkole- tym bardziej, że na razie nawet wzorowego ma:-):-):-)...ale mam planów- będzie co niweczyć- hihihi... a właśnie- co myślicie o chustach i nosidełkach, orientowałyście się już w temacie