reklama

Zielona Góra i okolice

reklama
Kamana wolnym więcej roboty niż jak do pracy chodziłam hehe nie ma czasu na nic ciagle coś....... a w sumie nic nie zrobione ...... ;-) a jak samopoczucie kiedy na porodowke sie wybierasz :rofl2:
 
termin mam na czwartek ale jakoś czuję się nieprzygotowana, że to już.... jeszcze chcę odpocząć i się zebrać... no zobaczymy kiedy synek się zdecyduje... zdam relację na pewno!:-)
 
niestety myślę, że przy pępowinie na szyjce nie da rady, wtedy trzeba często monitorować tętno dziecka.... spytam lekarzy bo mam nadzieję, że zrobią mi jeszcze usg i może cudem mały się odwinął- bo kręci się jeszcze- czuję to....
 
Pyt z innej beczki:

Czy w Zielonej Górze jest tzw państwowa przychodnia ginekologiczno położnicza.
Obecnie nie pracuje i nie stać mnie iść do lek prywatnego.
 
reklama
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry