reklama

Zielona Góra i okolice

reklama
coś w rodzaju zgagi mam od niedawna co wieczór i nic mi nie pomaga... popołudniu staram się nie jeść zbyt dużych ilości naraz i po jedzeniu absolutnie nie mogę się położyć...niektórym pomaga mleko no i można leki- reni i ranigast, ponoć bez ograniczeń ale ja jakos staram się nie brać... przed porodem też nie miałam nigdy, nigdy- w poprzedniej ciąży raz... asskle- pociesz się że moja koleżanka ma od chwili poczęcia- tej to współczuję...
 
Ja dobrze reagowałam na mleko, migdały i suszone banany :D tylko znowu jedzenie przed snem... wcześniej też chodziłam po świecie nieświadoma tego nieprzyjemnego uczucia.
 
Dziewczyny a ja nie znoszę mleka :( Wiec pozostaje mi "Reni" :) Wczoraj gin powiedziala,ze smiało moge to brac. I rzeczywiscie pomogło :) Wczoraj na wieczor sobie possałam i w końcu zasnęłam bez zgagi :) Och, cudowne uczucie hihi :)

"słyszałyście o tym :
Dziennik - Podyskutuj na forum w Dziennik.pl

katastrofa babka zabiła swoje dziecko :no:"
Łoooo masakra!!!!!!!!! Popieram komentarze. Tylko chora psychicznie osoba moze zabic SWOJE dziecko!
 
Dziewczyny!
A ja mogę się dziś pochwalić, że zaczynam właśnie 38 tydzień a więc mój synek jest już "donoszony" ;)
Ciekawe tylko kiedy zechce przyjśc na ten świat ? :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry