Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
wesolutka pisze:Lilka, ale masz sliczna coreczke!!! aniolek :laugh:
eech, tak czytam, co piszesz, i tak Ci zazdroszcze... My uklady z Rodzicami mamy dobre, ale marzenia o wlasnym gniezdzie sa silniejsze niz solidarnosci i wiezy krwijeszcze troche. w pazdzierniku wracam do pracy, wiec Mamka zostanie z Adasiem. My i tak musimy nazbierac wystarczajaco kasiory, by zrealizowac plany mieszkaniowe, wiec do czasu, az Adasiek bedzie mogl isc do przedszkola, zostanie tak, jak jest. A wowczas, liczymy, bedzie nas stac na podejmowanie konkretnych decyzji .
Na razie namiastka wlasnego gospodarzenia sie jest to, to zaczynam miec odruchy chomika i zbieram rozne gadzety do naszego wlasnego em: reczniczki, obrusy, posciel... efekt tego taki, ze przestajemy sie pomalu miescic :laugh:
Ale pogoda, co... Czuc w powietrzu jesien! łudze sie jednak, ze wrzesien i pazdziernik beda rownie cieple, jak w zeszlym roku. Dzis to nawet na spacer nie chce mi sie isc... Glownie dlatego, ze Adas za wszelka cene chce siedziec, choc jeszcze nie potrafi i za cholere nie mozna go zmusic, by spokojnie lezal w wozku! a jak tu cudowac z jakims siadaniem czy wyciaganiem z wozka, gdy leje i dziecko pod folia...
wesolutka pisze:[My - bylismy dzis u Pradziadka. W Wolsztynie! Lilka, wypartywalam Cie, bo, jak wiadomo, mam dobre oko (Agutke czesto widze ;D), ale bezskutecznie
Pradziadek odzyskal wole zycia wraz z pojawieniem sie na swiecie Adasia. To niesamowite, jak na niego patrzy, jak sie z nim bawi... Niesamowite w ogole jest doczekac sie chwili, gdy wlasne dziecko zostaje dziadkiem...! Tak bardzo zaluje, ze moja babusia kochana nie doczekala tej chwili...
To moje bejbi kochane, skoro sie juz tak chwalimy :![]()
![]()
![]()
noelia pisze:Lilka a ja doskonale Cie rozumię ,jaka ty musisz być teraz zadowolona i szczęsliwa,wiadomo że kaska leci ale dobre samopoczucie psychiczne jest ważniejsze.Jak ja sie od mamy wyprowadziłam to jeszcze przez jakiś czas zle się czułam ,jaj cień za mna chodził ale teraz jest ok,
Jeny jak ja sobie przypomne jak ja wtedy żyłam ,ciagłe poniżane i krytykowanie,wkońcu nauczyłam się troszeczkę to olewac ,ale i tak było mi smutno ,czułam sie niekochana samotna i niepotrzebna
No ale to juz za mną i za tobą też![]()
teraz trzeba się skupic na sobie i na swojej rodzinie ,żeby byłodobrze a dziecko kochane i mądre i potrzebne się czuło
:laugh:
ja już na tym punkcie mam opsesje
noelia pisze:To wasza rodzinka to musi być zgrana i kochająca się skoro was jest tyle i zwierzątka do tego![]()
![]()