reklama

Zielona Góra i okolice

reklama
tak.moj man  ::)
dzisiaj specjalnie napisalam na glownym zamiast jak zawsze na zamknietym watku
ja juz nie potrafie chyba do niego dotrzec
::)

ok znikam bo spimy osobno i on spi w glownym pokoju gdzie komp stoi,na sofie
a ja w sypialni  ;D
papaaa
 
Hej lubuskie Laleczki! :-*

Za mna kolejna ciezka noc! >:( Prawie nie spalam... Co chwilke lapaly mnie skurcze w lydkach i stopach,a do tego to rwanie w brzuszku. :( Caly brzucholek w srodku mnie tak szczypal,tak rwal,jakby skora miala mi sie rozerwac. :( Nie wiem,czy to cos normalnego,czy powinnam sie dzis zglosic do gina? ::) Wczorajszej nocy mialam to samo,ale dzis bylo o wiele gorzej. :|


Lilus,ale zes sie rozpisala. ;) Ale dobrze! Niech sobie poczyta! Moze mu cos do tej glowy wejdzie,wrrr Ci faceci! >:( Jak tak patrze na niektore zwiazki... To serio,po czesci sie ciesze,ze jestem jednak solo... ::)
Glowka do gory! Ulozy sie! A jak nie,to juz on bedzie mial ze mna do czynienia! >:( :D
 
Agutka lepiej zgłoś się do lekarza ,
a jakie masz ciśnienie krwi ,mam wrażenie że to może mieć związek z nadciśnieniem ,koniecznie zmierz ,ale lepiej zgłoś się do lekarza ,albo chociarz zadzwoń nawet na pogotowie albo do lekarza i powiedz jakie masz objawy
 
Noelciu,ja cisnienie mam znakomite. :D Dzwnoilam do gina i mi polozna od niego powiedziala,ze wszystko jest dobrze,ze to moga byc juz skurcze,szczegolnie,ze termin z om mam juz na sobote... Powiedziala,ze jak do czwartku/piatku nic sie nie wydarzy,to mam sie do nich zglosic... Znajac moje szczescie,to nic sie nie wydarzy,wiec sobie pojde wtedy do gina. :)
 
Liluś a może tu mu napisz taki prawdziwy list ,tak przystepnie ,ale bez krytyki tylko co ty czujesz i czego oczekujesz ,że go kochasz i że chcesz żeby było dobrze ale na to muszą pracować obie strony ?
i połóż mu ten list na poduszce albo ...może jak sam go znajdzie i bez przymusu go na spokojnie przeczyta to coś zrozumie ,może wtedy i on ci coś podobnego napisze i jakoś zaczniecie rozmawiać co ? myślę że to dobry pomysł.

tak to jest jak się dzidzia pojawia,czasem rutyna się wkrada ,że nie ma się czasu a czasem ochoty na rozmowe nie mówiąc już o całej reszcie ,ale trzeba to przezwyciężać i walczyc zeby było dobrze ,żeby wspólnie spędzony czas dodawał nam siły i umacnieł związek.
Bo jeśli miałaś podobne dzieciństwo jak ja to ty potrzebujesz dużo wsparcia i ciągłego potwierdzania swojej wartości ,miłości i pomocy.Musicie duzo rozmawiać wspierać sie .
Ja jestem osobą zamknięta w sobie ,nie okazuje zadużo uczuć i w ogóle nie wierze w siebie ,ale walczę z tym ,bo mój mąż nie może z tego powodu cierpieć bo to nie jego wina ze takie dzieciństwo miałam ,ale bardzo mi pomaga duchowo ,jak się zamykam w sobie to tak długo do mnie gada aż cos ze mnie wydusi ,a ja najzwyczjniej w świecie ucze się miłości ,jak się przytulac itd .bo nie pamiętam żebym była kiedykolwiek w dzieciństwie przytulana itd.a ciagła krytyka zrobiła swoje  :( teraz jestes dorosła i musisz myśleć o sobie ,swoim partnerze i dzidzi ale napewno mimo wszystko jesteś silna i potrafisz to wszystko przezwyciążyć .

naprawdę powinniście tak szczerze porozmawiac i wszystko sobie wyjaśnic. :)
 
Agutka mam nadzieje że cie nie nastraszyłam ,ale znałam taki przypadek ze dziewczyna wymiotowała i takie tam rzeczy ....nie bede dalej pisać
dobrze że wszystko z toba dobrze ,teraz tylko cierpliwie czekaj ,
pamiętaj 8 wrzesnia hi hi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry