reklama

Zły nastrój w ciąży

reklama
MalaMi, a nie masz opcji że ktoś Ciebie mógłby odwiedzić? Przyjaciółka, ktoś z rodziny? Alby Ty pojechać do rodziny, choćby na weekend, żeby posmakować miasta :)
Nie wiem co mogłabym poradzić na taki podły nastrój, może posłuchać sobie muzyki, swoich ulubionych kawałków, na spacerze, jeśli nie jest na to za lodowato.
 
Na spacer odpada szybko mi się słabo robi (byc moze przez ta cukrzyce za szybko mi cukeir spada )muzyka okej choć też się często rozklejam to chyba te hormony. Niestety rodzina mieszka spory kawał ode mnie i nie stać ich na odwiedziny. A przyjaciółka sama bawi 7miesiecznego synka więc narazie odpada. Zastanawiam się nad psychologiem zawsze to opcja i można z kimś pogadać. Nie chce zeby ten podły nastrój wpłynął na.dziecko więc z dwojga złego lepszy ten psycholog
 
I wbrew pozorom to forum duzo daje. Jak ja lezałam plackiem ze wzgledu na komplikacje to tutaj duzo wsparcia dostalam i moglam pogadac z dziewczynami ktore rodzą w podobnym terminie do mojego.
Jestes w takiej grupie tutaj? Jesli nie to moze warto dolaczyc?
 
Aga Jestem w grupie mam sierpniowych :)
Luiza Coś zrobić muszę a psycholog na chwilę obecną to najlepsze wyjście lekarz też nie kazał mi za dużo robić przez te plamienia i możliwość poronienia więc jak jadę samochodem to też lipa jak za długa trasa :/ Poza tym każdy ma jakieś problemy więc lepiej iść pogadać z psychologiem niż innym na głowę swoje problemy rzucać.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry