reklama

Zrzucamy kilogramy

  • Starter tematu Starter tematu kasiula matula
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dzisiaj osiagnelam wage wyjsciowa w ktorej zaczynalam ciaze, teraz trzeba pozbyc sie kg z przygotowan do ciazy. A tych tez jest troche :) Ale w spodnie nawet od kompletow pracowych wchodze a sa be lycry wiec sie ciesze chociaz gory to jeszcze dlugo nie dopne. Mi ostatnie 4kg zniknely nagle same - nic wiecej nie robilam, tylko jem inaczej, bo ze wzgledu na skaze bialkowa Majki mam rezim dietowy - indyk, ryz marchewka chwilowo odstawilam nawet pieczywo i waga gwaltownie skoczyla na dol.
 
reklama
A ja dziś się załamałam... >:( Byliśmy z malym u pediatry i z braku wagi w domu, jak byliśmy chwilę sami w pokoju, zanim przyszła pielegniarka ważyć małego - i ja zważyłam się takiej wadze lekarskiej.... I wyszło...70.... A przed ciąża ważyłam 58.... :( Nie chcę shcudnąć do stan sprzed, ale z mojej aktualnej wagi wynika, że NIC przez te 4 tygodnie od porodu nie spadło...bo pod koniec ciąży ważyłam jakieś 77 buuuuuu :(
A może źle się zważyłam? ::) ;) ;D
 
a mi zostało jeszcze 7 kg do zrzucenia - ale muszę odliczyć 2 kg na piersi i  tak naprawdę pozostanie mi do zrzucenia 5 kg  ;D  ;D  ;D
nawet ćwiczyłam jakiś czas, ale teraz nie mam siły - po kilkugodzinnym spacerze z wózkiem lub, tak jak dziś, po łażeniu z nosidełkiem (a w nosidełku śpiące 5 kg z groszami) padam...(nie wspominam oczywiście o nocnych maratonach - eh... te kilometry wydeptane w domu...  ;) ) Słodycze jem, ostatnio nawet zjadłam schabowego...Biodra się schodzą (choć nadal tyłek jak szafa)- żyć nie umierać... :laugh:
 
najnormalniej w świecie bałam się tu zaglądać i czytać ile już zchudłyście. U mnie nic nawet nie drgnęło. ja chce 10 kg mniej. Diety nie zastosuje bo mleka mam mało a jak jeszcze ubędzie?? Na ćwiczenia też ani siły ani czasu nie mam buuuuuuuu
 
Azik - jesteś moim idolem!!! Nienawidzę robić brzuszków i na razie zadowalam się rowerkiem, ćwiczeniami na mięśnie grzbietu i wciąganiem brzucha (ćwiczę baaardzo nieregularnie)
 
azik - podziwiam determinację i silną wolę. Ja mam tak silną wolę, że robi ze mną, co chce ;D Oczywiście jeszcze nie wzięłam się za ćwiczenia. Z kilogramami nie jest tak źle, bo dziś rano wazyłam 59 (pierwsze ważenie w ciąży to 58), ale strasznie mnie denerwuje ta sflaczała oponka na brzuchu. Zawsze miałam brzuszek płaski jak deska, a teraz... Buuuuuu. Wiem, tylko ćwiczenia pomogą, tylko jak się tu zmobilizować ::)
 
reklama
pytia oj ze mna to samo checi sa ale tylko checi ::) ale czas zaczac cwiczenia chociazby brzuszki bo lato idzie

a ja wczoraj weszlam na wage i sie mile zaskoczylam-do wagi pierwotnej do zrzucenia tylko 3 kilo
waze 50 i tak w sumie moze juz zostac-tzn. zaraz to sprawdze jak przymierze spodnie ;) a jak nie to walka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry