reklama

Zrzucamy kilogramy

  • Starter tematu Starter tematu kasiula matula
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
No wlasnie, mialo byc tak latwo zrzucac kilosy jak sie karmi. A tu figa z makiem :( >:( Moj brzuch juz straszyc zaczyna. Meza nie interesuje, chociaz akurat to mnie jakos teraz bardzo nie nerwicuje, za bardzo sie na Oluni skupilam. Ale ja na siebie patrzec nie moge. Probuje sie ograniczac ,slodyczy nie jem, ale chlebek i kasza gryczana tucza wystarczajaco. I nie moge sobie zmniejszyc porcji, bo po prostu codziennie umieram z glodu :(
A w ogole chyba mi odbijac zaczyna ;D, bo doszlam do wniosku ze dosc szybko chcialabym miec kolejce dziecko i ze wlasciwie to moglabym sie skupic na wychowaniu dzieci (+ jakies tam moje robne hobby, czyli psie sporty, ksiazki no i oczywiscie od czasu do czasu znajomi).Odkrylam sens zycia. Przynajmniej mojego. :)
 
9 miesięcy brzuszki miały tylko jedno zadanie- rosnąć.
To teraz muszą mieć trochę czasu, że by sie przestawic na opcję chudnięcia. ;D ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry