Aga_Mazury
Wrześniowe mamy'06
przyznam sie ze ja też jeszcze nie byłam u gina![]()
a w ciązy to by się biegało co tydzień
.......

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
przyznam sie ze ja też jeszcze nie byłam u gina![]()
.......

:-)
...
, też ostatnio wszystko przeliczam na rzeczy dla dziecka
).Ja wprawdzie byłam u gina jak przystało na wzorową pacjentkę w 7 tyg. po porodzie
,tylko, że u innego patałacha-kurdupla z małymi rękami i palcami krótszymi od mojej pochwy
i badanie to nie było miłe
, ale chyba teraz muszę sie wybrać do szanowanej pani profesor;-) bo coś znowu plamię no i z sexem jest kiepsko bo mnie boli.;-) Ale teraz to sie zrobił wątek "Nasze wizyty u gina" a nie "Zrzucamy kilogramy"!
:-) ;-)
gały mi wyszły. Nie byłam u mojego poprzedniego gina który prowadził mi ciążę, bo nie mogłam się z nim skontaktować
on bierze 60zł i ponoć jest najtańszy w Katowicach. A u was 100 zł biorą ??
Jezuuuuuu
ja następnym razem idę do przychodni ;-)