reklama

Zrzucamy kilogramy

reklama
Dzikidzik musze przyznac ze wstydem ze przerwalam 9 dnia wieczorem bo bylo mi juz niedobrze na widok salaty, brokul i befsztykow :no: :-( :zawstydzona/y: Ale schudlam przez ten czas 7 kg. We dwojke napewno bedzie Wam lepiej. Ja wlasnie siedze na necie i sprawdzam kolejne dietki bo musze zaczac cos nowego zeby nie bylo efektu jo-jo. Zastanawiam sie miedzy dieta 1000kcal a dieta kapusciana (ktora juz kiedys stosowalam).
 
LUCZYNKO ja to bym na Twoim miejscu wybrała 1000 kalori - bo jest bardziej urozmaicona i się człowiek uczy patrzec na to co je. Ja na takiej kiedyś byłam i nie wspominam tego czasu jako męki nie jedzenia. Ja ta swoją dietę też wyczaiłam w super linii - bardzo lubię ta gazetkę bo tam jest od groma pysznych przepisów - a light :)
 
dzis jestem 2 dzień na diecie kopenhaskiej:-p
rano było mi słabo i jakoś dziwne takie uderzenie gorąca mnie dopadło - nigdy tak nie miałam. Ale na śniadanie wypiłam dozwoloną kawę :-D i lepiej się poczulam:tak:
na kolacje plaster szynki + jogurt naturalny:szok: chyba padnę z przejedzenia:laugh2:. Ale co tam trzeba cierpieć, żeby być lżejszym i węższym:-p, na szczęście moja Mama cierpi ze mną;-)
 
Dzikidzik 3mam kciuki za Ciebie i Twoja Mame, oby sie Wam udalo :tak: Ja wytrzymalam tylko 9 dni bo mdlilo mnie juz na widok brokul i salaty z olejem i cytryna :baffled: Jutro powinns czuc sie juz wysmienicie :tak: Dla mnei najgorszy byl wlasnie drugi dzien, bylo mi slabo, krecilo sie w glowie itp a juz od 3 dnia wszystko bylo rewelacyjnie (poza brokulami:-p )
 
Luczynko miałaś rację dziś było super!
tylko niewiem, czy mała puszka kompotu to może być np. puszeczka truskawek czy ananasa?
no i niewiem czy nie przesadzam z ilościami! bo my z Mamą wybieramy wszystko w największym rozmiarze!:zawstydzona/y: :-D wczoraj to się z Mamą uhihrałyśmy jedząc na ławce na podwórku jogurcik zagruzając szyneczką!:laugh2:
a najbardziej nas wspiera moja siostra /chudzina/ która cały czas przy nas coś podjada - :wściekła/y:
 
reklama
Dzikidzik i jak wrażenia ze stosowania diety?? Ja zamierzam od jutra zacząć, chociaż wątpię czy wytrzymam:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:a ile jadłaś tego szpinaku na obiad?ile się chce?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry