reklama

Zrzucamy kilogramy

reklama
jeszcze nigdy nie byłam taka zdeterminowana w odchudzaniu. codziennie wieczorem ćwiczę a w wolne dni rano i wieczorem, zero słodyczy, ostatni posiłek przed 18, do pracy na piechotkę.
nie mogę już patrzeć na te swoje fałdziochy
 
Ja ostatnio schudłam jakieś 1,5 kg, a zrezygnowałam tylko ze słodyczy i późnego jedzenia, strach pomyśleć ile mnie zniknie jak zaczne intensywnie ćwiczyć:-D :-p :-)
 
Moja mama piła senes dziłał sraczkotwórczo. Schudła 35 kg w ciągu 6 miesięcy oczywiście ziółka działały wspomagająco do diet 1200 kcal.
 
A mi sie wydaje, że te herbatki poza działaniem "sraczkotwórczym " ;-):-Dżadnego innego działania nie mają, a od samego biegania do kibla to się nie schudnie:no: (co najwyżej tyłek może zacząć boleć od podcierania papierem:-p:-D:-p:laugh2::-p:-D:-p:laugh2:). 1000 kcal i przynajmniej pół godziny dziennie ćwiczeń-efekt murowany:tak:;-):cool2:
 
reklama
Dla mnie to powinien zostać stworzony nowy watek: przybieramy kilogramy:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: jak tylko przestanę karmić to ide na dietę! Taka jestem wściekła na to kolano, że nie mogę chodzić na aerobik, ze :wściekła/y::angry::frown:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry