Fusik dziękujemy bardzo i nie zamartwiaj się, nasze malenstwa i tak mają
najlepsze ciotki pod słońcem!!!!!!!!!!!!!!! tez nie raz zapominam, a moze nie tyle zapominam co niestety nie zawsze czas na wszystko pozwoli, albo mnie nie ma, albo mała woła, albo cos tam... albo nie zauwaze, wiadomo wiekszosci dat urodzin waszych malenstw znam na pamięć, ale nie wszystkie jescze dobrze utkwiły.
Tak na marginesie to do dziś pamietam spokój
Baśki jak jej wody odeszły i sobie myślałam czy ja tez zachowłabym taki spokój, a tu mineło zaledwie 5 dni i tez pisalam to samo!!!

)) a jak mi wody odchodziły to sobie mówiłam, spokój Ela, nie rób siary, Baska była spokojna to Ty tez bez paniki

)) Ehhh jak miło powspominać.....