reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2014

reklama
Doris brak mi słów :-( Trzymaj się kochana.

Mitemil domyślam się z czego wynika to iż tak wiele kobiet w Pl jest na zwolnieniu w ciąży. Nie neguje tego wcale,wręcz sama bym może i korzystała z takiej możliwości,tym bardziej jeśli dla wielu pracodawców fakt iż jest się w ciąży nie jest powodem zapewnienia kobiecie jak najlepszych warunków pracy. I tak jak piszesz, kasa nie najważniejsza, ale jednak mieć podstawę w Pl, to chyba i tak lepiej, niż mieć w uk 400f tygodniowo, a na zwolnieniu 88f tez tygodniowo :-/ Ja pracować nie muszę,ale dla tych co muszą jest to wówczas trudny temat.
 
Doris, bardzo mi przykro :( nienawidzę czytać takich wiadomości :(


Dziewczyny, które pisały do mnie na priv... przepraszam, że milczę. Teraz weszłam na bb z laptopa i patrzę a ja mam wiadomości prywatne. Jak korzystam z telefonu to mi się takie rzeczy nie wyświetlają :( Wieczorem obiecuję, że odpiszę :)

Uleńko, napisz coś bo mam stracha przez Ciebie :(
 
Cypryda- ja też się bardzo martwię o Uleńkę. Nie ma żadna z Was bliższego kontaktu z Ulą? Jakiś mail, telefon?

Magda z uk- baaardzo się cieszę, że rozmowa przebiegła tak pozytywnie.

Jej, jak ja się dzisiaj fatalnie czuje. Jakaś kumulacja mdłości dzisiaj :no:
 
reklama
Anula dziękuję :-)

Też się martwię,bo Ulenka pisała dość sporo,a tu nagle taka cisza....kurcze,mam nadzieje,ze to nic poważnego i po prostu nie ma czasu,albo weny.
 
Do góry