• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Październik 2014

Garmelka, nie, ostatecznie zdecydowałam się na Kamieńskiego bo tak właśnie można sie zapisać na cc wcześniej, a na Brochowie coś ostatnio robią strasznie problemy z cc nawet jak sie miało wcześniej. Nie ukrywam, że ja straszny cykor jestem jeśli chodzi o poród sn, strasznie sie go boję dlatego tak zależało mi na tej drugiej cesarce :( A wolę Brochów bo znam juz ten szpital, no ale trudno.
Co do daty to zobaczymy czy młoda wytrzyma do tego dnia :) Oby tak, bo to akurat piętek i w weekend nie było by problemu z opieka nad Matim :) Jak Ty się dzisiaj czujesz?
 
reklama
Hej czy mam pytanko czy sa mamy ktore maja dodatni gbs? I czy macie wczesniej jakies leczenie czy dopiero pidczas porody?
Garmelka leze caly czas bo chodzic nie moge :/ tak mnie tam szczypie I ciagnie :( nie wiem moze mala tak mi napiera na szyjke
 
Witam popoludniowo

jak mnie dzis w nocy przeciscilo !!! az strachu sie najdlam, ze sie zacznie cos. Nic wieczorem nie zjadlam co by moglo mi zaszkodzic. Dzis poki co jest oki.

renisus
-Witaj !! ja macierzynski rozpoczelam 4 sierpnia, ale dluzej nie dalabym rady pracowac, a i jak sie okazalo dobrze zrobilam, ze wzgl na szyjke ;-)ale paltnych jest 9 miesiecy plus trzy bezplatne ;-)


magdalenka - lacze sie w szyjoowym bolu....

agniecha - to ja mam na odwrot. mam mega cykora przed cc i tak naprawde jestem pierwsza, ktora urodzila sn. Tzn mam na mysli moja mamae (3 cc) i siostre 1 cc. A naczytalam sie ze to genetyczne icykora mialam. Tera zzreszta tez mam


Zona szefa mojego meza miala termin na 23 .10... urodzila dzis w nocy przez cc. Malenka podbno oddycha samodzielnie, wazy 2100g. Troche na wlasne zyczenie urodzila tak szybko, bo miala krwawienia, byla w spzitalu, potem z plamieniami chodzila do pracy i wczoraj jechali do szpitala. Dobrze, ze z dzieckiem wszytsko ok

A mnie zaczyna ogarniac strach jak ja sobie poradze z dwojka maluszkow. Chcielismy tego (moze bardziej ja ;-)) a teraz zastanawiam sie jak ja to ogarne wszystko :sorry2:
 
A my byliśmy wczoraj zobaczyć oddział w szpitalu w Trzebnicy. I powiem że byliśmy oboje bardzo pozytywnie zaskoczeni-miła położona nas oprowadzala, szpital czysty i dość przyjemny o ile można tak mówić o szpitalu. ..
Ale przedewszystkim cicho i pusto, nikt nie rodził. Dwa stanowiska do porodów w jednej sali i pojedyncze do rodzinnych. Osobne salki na pierwszą fazę z piłką drabinkami i chyba worek też był. Sale poporodowe też ok. na 4 łóżka przypada prysznic i wc. Dreszczyk emocji przeszedł że to już niedługo alw poza tym nie przerazily mnie warunki:) najważniejsze że nie ma tłumów jak we wrocku... no i poród rodzinny kosztuje 20zł-koszt ochraniaczy na ubranie dla męża:)
 
Ja od soboty mam spadek formy...
Agniecha, czuje sie jakby mi ktos metalowa palą krocze zdzielił... :( wlasnie sie położyłam, moze sie zdrzemne bo w nocy kiepsko spałam przez ten ból...

Kasku- co do Trzebnicy to słyszałam tez dobre opinie, dopóki nie wylądowałam w szpitalu w maju, były tam dwie dziewczyny na stałe mieszkające w Trzebnicy i mówiły ze ordynator to stary cap , ma swój personel, jeden wielki nepotyzm, i ogólnie ze kiedyś było super a od jakiegoś czasu kiedy lekarze nie chcą z nim pracować jest syf.. Ale nie ma sie tez co na to nastawiac bo na kazdy szpital cos sie znajdzie..

Ja wam powiem ze mi to obojętne czy bede rodzic samA czy z mężem (chociaż on bardzo chce isc ze mna). Ja zawsze indywidualistka byłam i Zosia samosia:) boje sie ze bedzie mnie wkurzał pytaniami podczAs porodu typu "jak sie czujesz" "cos ci podać" ale ze bedzie robił jakieś miny... Niby mowi mi ze wie ze tak nie wolno ale w stresie robi sie rożne rzeczy... Dlatego chyba wolałabym pójść sama, załatwić sprawę jak należy i sie niepotrzebnie na nim nie wyzywać...
 
Dziewczyny napiszcie mi prosze jak to z tym wiesiolkiem. Od kiedy mozna brac i jak dawkowac. Czytalam po roznych forach i za kazdym razem inne informacje.

I jeszcze jedno pytanko do mam, ktore w pierwszej cizy odstawialy luteinke ok 36 tyg. Czy mam sie spodziewac, ze po odstawieniu, gdy org po paru dniach sie oczysci z progesteronu, cos sie zacznie dziac ???
 
Kasku, to super, ze masz oswojona przestrzeń.

Gosiak, odstawilam luteine dwa tygodnie temu i nic nie poczułam. Tylko ulgę, ze już ze mnie nie wypływa.

A u mnie znów coś dziwnego sie dzieje...po wczorajszych twardnieniach i bólach jak na miesiaczke miałam plan leżeć, ale nawet jakbym zaplanowała cokolwiek innego to nic by z tego nie było. Czuje sie tak zmęczona jakbym przebiegła maraton. Nie mam siły nawet ręką ruszyć, wyprawa na siusiu to 10 minut zbierania sie w sobie. Do tego mdłości i brak apetytu. Przypomina mi sie 1 trymestr, ale aż takiego skrajnego wyczerpania nie pamiętam. Energy saving mode? Jeszcze chwilka, plissss.
 
Ostatnia edycja:
Rjoanka ja tez odczuwam takie zmeczenie. W poprzedniej ciazy tez tak bylo w ostatnich tygodniach. Najslabiej pod tym wzgledem czulam sie dzien przed porodem.

Magdalenka ja w poprzedniej ciazy mialam gbs. Leczy sie to antybiotykiem podawanym w czasie porodu, nie ma sensu wczesniej. Cala terapia trwa jakies 2 h. Gbs wystepuje powszechnie, to nic takiego, jesli podadza Ci leki. Teraz nie bede miala tego badania, tylko od razu dostane antybiotyk, bo lubi wracac.
 
reklama
Gosiak: ja mam dzieciaczka ciut starszego niż Twój maluszek ale też mam obawy czy dam radę. Ale pociesza mnie fakt, że się odchowa dzieciaki za jednym podejściem i z głowy :tak: Luteinę odstawiłam w poprzedniej ciąży około 37 tc i nie zauważyłam żadnej zmiany.

Garmelka: oj ja to się wyżyłam na mężu w trakcie porodu. I dobrze, że był, bo mi dawał psychiczne wsparcie. Ale tym razem może być tak, że będę sama rodzić bo m nie zdąży. Zobaczymy.

Jestem po konsultacji w sprawie cukru i już wiem jak mam jeść :-D Jestem spokojniejsza.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry