Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Szybko bo dopiero za tydzień kończy cztery miesiące i podejmiemy próby jedzenia łyżeczka tylko od czego zacząć? gotowana marchewka? A robienie motoru czyli bwuuuuuuuuuu z jednoczesnym plucie opanowała do perfekcji... ale będzie komedia. ..
ja małemu zamierzam rozszerzać dietę dopiero jak skończy 6m-c życia, wcześniej podobno i tak nie jest w stanie za wiele strawić, tylko oswaja się ze smakami a słyszałyście o blw? myślę, że właśnie tą metodą zaczniemy rozszerzać dietę. zresztą my wszyscy wege więc i tak w żadne tabelki się nie wpasujemy
Ja planuję rozszerzać dietę od 6 miesiąca i pewnie też od marchewki zacznę.
Co do wyglądu to ja staram się codziennie robić delikatny makijaż, jakoś bez nie potrafię z domu wyjść. I robię go jak mała śpi albo tak jak dzisiaj ona siedzi i sobie patrzy jak mama się maluje Mi najbardziej brakuje noszenia sukienek, bo tak niewygodnie w sukience karmić piersią, a żadna z typowych dla karmiących mi się nie spodobała.
Wnuczka bardzo szybko ten ząbek. A jak długo przed mała była taka marudna? I on się tak nagle pojawił czy po trochu wychodził?
Miniaa powodzenia jutro, oby mieszkanie się spodobało.
Z tego co ja wiem to na mm dietę rozszerza się po 4 miesiącu a na karmieniu piersią po 6.
O blw słyszałam i podoba mi się zamysł, ale u nas to odpada bo ja bywam już w pracy- bywam niestety prawie codziennie i chciałabym dość szybko zastąpić odciąganie mleka jednym posiłkiem niemlecznym. Dlatego przecier z marchewki wprowadzę już od początku 6 miesiąca.
A co do wyglądu to ja z racji "bywania" w pracy mam motywację by się ubrać i pomalować. Zostały mi 2 kg więc źle nie jest. Ale też wolę kupić coś dzieciom niż sobie- one jakoś we wszystkim ładnie wyglądają, a ja nie koniecznie