reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2015 :)

Hej!

Czy wasze dzieciaczki też się tak garną do siadania? Moja jak tylko jest w pozycji pół- leżącej od razu dźwiga głowę do siadania. Dziwne bo ja ją bardzo mało pionizuje i nie wiem czy taki pośpiech jest dobry.
Tak samo z obracaniem się na brzuch. Jak tylko jest na boczku to stara się obracać na brzuch i coraz częściej się jej udaje. Wasze też tak robią?

I co mnie zaskoczyło...umie sobie sama trzymać butelkę. Dostaje mleko z butli raz dziennie i mąż wtedy podaje więc nawet nie wiedziałam, że tak potrafi.

Następne szczepienie mamy we wtorek więc znów stres :( Ja raczej nie podaję przeciwbólowych na wyrost. Po pierwszej szczepionce nawet marudna nie była...Oby teraz też tak dobrze zniosła.
 
reklama
Moja jeszcze nie siada. Ani się nie dźwiga.
Dziewczyny ostatnio mam wyrzuty sumienia ze te moje dziecko leży, je, śpi ze mało ja noszę :(
 
Moja się też niestety nie dźwiga, jak ją podciągam za rączki to głowa zostaje :(
Jak leży na boczku to też już zaczyna kombinować, żeby na brzuch się odwrócić.

Dzisiaj byłam ją zważyć. W końcu zaczęła normalnie przybierać i waży 6200g
Przy okazji oglądał ją pediatra i dolne dziąsło wskazuje na zbliżający się ząbek :) Tak więc czekamy
 
Moja Nadia jak miała 3 miesiące tez nie dzwigala główki mimo że pięknie ja podnosiła leżąc na brzuchu przez kilka dni podciągam za rączki kilka razy dziennie a teraz robi to pięknie wiec nie masz się czym martwic
Od dwóch tygodni mam ten sam problem jak tylko włożę ja do leżaczka lub położę na poduszce podciąga się do siadu i chwile tak wytrzymują martwię się ze to za wcześnie...
A z piciem to się pochwalę dzisiaj sama wypiła butle koperku jakieś 90 ml bez rzadnej pomocy tylko trochę na szyji wylądowalo... jakieś straty w końcu muszą być...
 
I najważniejsze dzisiaj od rana moja Nadia posiada pięknego małego ZABKA piękny widok... tylko ile bólu kosztował. .. mam nadzieje ze z kolejnymi będzie z górki. ...
 
Dopóki dziecko nie płacze bardzo i nie ma gorączki to ha bym nic nie podawała. .. my jesteśmy już po drugim szczepieniu i nic się nie działo. ..
 
Zakupiłam paracetamol ale przy pierwszych szczepieniach nie był potrzebny, czekamy (wcale nie czekam)na drugie...

A Wiktoria znów kichala parę dni i dziś wydaje mi się ze ma katar juz, masakraaaaaa co się kurde dzieje znów. Mam dość tej pogody(a i tak nie Wychodzimy na spacery)
 
reklama
NaNa dlaczego nie wychodzicie na spacery? ja codziennie minimum godzinę spoaceruję, chyba że leje albo mocno wieje to wtedy zostajemy w domu.
wczoraj odwiedziła mnie koleżanka singielka, pięknie ubrana, umalowana, wypoczętA ...., a ja obrzygana bluza, wyciągnięte dresy ..... kitka na czubku głowy .... czułam się jak kopciuch.
 
Do góry