reklama

Lipiec 2016

reklama
pewnie każda z nas na pewno juz mysli o tym najwazniejszym dniu:) jak to bedzie.....o naszym 1 spotkaniu z malenstwem....Ja tylko sie martwie moja gr krwi bo mam - i czasem mnie nachodza takie mysli, zeby podczas porodu było wszytsko dobrze..
ale dotąd wyniki masz ok? Jak tak , to fakt, że masz - to zaden powód do strachu :) Dostaniesz tylko immunoglobulinę w pierwszej dobie po porodzie domięsniowo (czyt. w pupę) :)
 
ogolnie do tej pory wszystko ok...juz mam wyniki odebrane i w czwartek teraz mam konsultacje wiec sa nie wielkie odchylenia ale minimalne..wiec wypytam wszystko mojego gin.Juz sie doczekac nie moge..wlasnie slyszalam, ze po porodzie dostane immunoglobuline
 
LuckyJuly2016 i ciesz sie ze nie wiesz co Cie czeka ;) a tak poważnie to czy pierwsza czy kolejba ciaza to chyba ten sam strach jest czy wszystko będzie dobrze, jak i kiedy zacznie sie porod itp :) wiem jedno powrotu juz nie ma.w cofnąć się nie cofniemy wiec trzeba przyjac ba klate to co nas czeka i tyle ;) bo stres tu na pewno nie pomoże.
Ps. Jak rodzilam synka to sobie powtarzałam "nie ja pierwsza, nie ostatnia.. jak inne daly rade to i ha dam" musze powiedzieć ze ta mysl mi pomagała :)

Agnesdem minusowa krew nie ma nic wspólnego z porodem takze nie masz się czym przejmować jeżeli chodzi o krew :)
 
LuckyJuly2016 i ciesz sie ze nie wiesz co Cie czeka ;) a tak poważnie to czy pierwsza czy kolejba ciaza to chyba ten sam strach jest czy wszystko będzie dobrze, jak i kiedy zacznie sie porod itp :) wiem jedno powrotu juz nie ma.w cofnąć się nie cofniemy wiec trzeba przyjac ba klate to co nas czeka i tyle ;) bo stres tu na pewno nie pomoże.
Ps. Jak rodzilam synka to sobie powtarzałam "nie ja pierwsza, nie ostatnia.. jak inne daly rade to i ha dam" musze powiedzieć ze ta mysl mi pomagała :)

Agnesdem minusowa krew nie ma nic wspólnego z porodem takze nie masz się czym przejmować jeżeli chodzi o krew :)
Dokładnie tak:) biegu rzeki nie zawrócisz. Chociaż ja jestem jakoś spokojna, ale co ja wiem o porodach:D rodziłam po 20 minut dwukrotnie. Jedynie o co teraz się boje to, w związku ze zmianą pracy przez męża, o to czy on zdąży być, bo już powiedziałam, że inaczej nie rodze i już:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry