Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
ja po każdej na drugi dzień jeszcze padnięta jestemJa napisałam na wizytowympewnie Wy też tak przeżywacie każde badanie... Czuję się tak zmęczona, wyczerpana, że tragedia. Ale już sobie odpoczywam
![]()
ja po każdej na drugi dzień jeszcze padnięta jestemwyczerpana psychicznie ... nie wiem czy kiedys mi przejdą nerwy przed wizytą w zasadzie powinnam się cieszyć a ja zawsze myślę a co jeśli coś jest nie tak i wymyślam triliant chorób itd plus na drugi dzien analizuje kazdy gest i kazde slowo lekarza to juz jest chore moim zdaniem
![]()


bardzo Ci wspolczuje twojej straty. wiem ze nie ma slow ani niczego co moze cie teraz pocieszyc. znam smutek i pustke ktora czujesz. to najprzykrzejsze z doswiadczen. przytulam Cie mocno, cieplo i szczerze. zycze ci zebys znalazla wsparcie wsrod bliskich i swoj wlasny sposob na odrwagowanie.itajciem
Nie uDzielałam się za dużo ale od czasu do czasu czytałam wpisy i byłam z Wamí od początku jednak teraz
Opuszczam Was. Wczoraj pożegnałam moje maleństwo w 12tygodniu serduszko przestało bić :-(
trzymam za Was kciuki i życzę szczęśliwych rozwiązań.
Współczuję Ci bardzo. Ja tez pozegnalam moje serduszka w 12 tyg i to bylo i jest straszne. Nie da sie zappmniec ale mozna nauczyc sie z tym zyc. Trzymaj sie i jesli potrzebujesz wsparcia to pisz.itajciem
Nie uDzielałam się za dużo ale od czasu do czasu czytałam wpisy i byłam z Wamí od początku jednak teraz
Opuszczam Was. Wczoraj pożegnałam moje maleństwo w 12tygodniu serduszko przestało bić :-(
trzymam za Was kciuki i życzę szczęśliwych rozwiązań.

