• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2016

Witam

U nas trzy torby spakowane czekają moja dzidzi i Majki na kolonie ale pewnie tak i tak czegoś zapomnę jeszcze muszę kosmetyki spakować dla siebie

Napisane na SM-G361F w aplikacji Forum BabyBoom
Iwona przy takiej ilości walizek upewnij się dwa razy zanim którąś zlapiesz w ręce żeby Maja nie pojechała na kolonię z podkladami poporodowymi a Ty z jej szlafroczkiem i pizamkami ;-)
Nieufna i jak po nocy?
Fazerka chętnie sama bym Cie spakowala ale obawiam się że zadne linie lotnicze moich gabarytów nie obslużą :-D
 
reklama
Marynka huh nooo to by byl wkurz jeden wielki jakby mi M. mial wozic to co chce.. chyba mnie zmotywowalas :)


Iwona35 az tak zle jest z kg? Ja pewnie w czolowce z kg jestem[emoji14]


Neddi to smacznego :) pycha jest naszym zdaniem :)

Napisane na GT-I8260 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Iwona przy takiej ilości walizek upewnij się dwa razy zanim którąś zlapiesz w ręce żeby Maja nie pojechała na kolonię z podkladami poporodowymi a Ty z jej szlafroczkiem i pizamkami ;-)
Nieufna i jak po nocy?
Fazerka chętnie sama bym Cie spakowala ale obawiam się że zadne linie lotnicze moich gabarytów nie obslużą :-D

ja mam walizkę a Majka torbę więc mam nadzieję że się nie pomylę :)
 
A ja z pytaniem jaki macie stopień rozwinięcia łożyska bo ja się przejmuję ze już mam 3 stopień

Napisane na SM-G361F w aplikacji Forum BabyBoom

U mnie od 2 tygodni (czyli 33tc) juz jest 3 stopień. To znaczy, że łozysko jest coraz mniej wydolne, twardsze i coraz mniej wartości przewodzi do maluszka. Nie jest to koniec świata, ale dobrze by było do terminu urodzić ;-)

Zapomniałam Wam wczoraj powiedzieć. Mam wizytę następną 23 czerwca a później mój lekarz idzie na 2 tyg. urlopu..fajnei nie? Biorąc pod uwagę praktyki w moim szpitalu 3 dobowe to w czasie jego urlopu z każdą "pierdołą" być może będę musiała leżeć :(

No....to u mnie podobne, tylko że urlop ma od 17 do 26 czerwca, gdzie ostatnio na wizycie powiedział mi, że do terminu nie donoszę i na moje pytanie (żart w zasadzie) "że za tydzień chyba nie urodzę??" odpowiedział "nie wiem"......aha......to mały - albo przed albo po urlopie Pana doktora!!! ;-)

I masz rację, albo rybki albo akwarium - albo rodzimy i pozwalamy organizmowi przygotowywać się do porodu, bo po powodują skurcze, albo leżymy i czekamy na cud ;-) Który nie nastąpi! ;-) Urodzić musimy i już :D

@maryńka - jakie wspaniałe wieści nam przynosisz!! Pewnie nie masz czasu tu zaglądać, ale często tu o Was wspominamy i bardzo się cieszymy z postępów!!!!

Syn mi chyba sporo urósł, bo przestał kopać, a tylko się boleśnie (dla mnie) rozciąga i czuję ucisk na spojenie i kręgosłup..... Już bliżej niż dalej.....
 
U mnie od 2 tygodni (czyli 33tc) juz jest 3 stopień. To znaczy, że łozysko jest coraz mniej wydolne, twardsze i coraz mniej wartości przewodzi do maluszka. Nie jest to koniec świata, ale dobrze by było do terminu urodzić ;-)



No....to u mnie podobne, tylko że urlop ma od 17 do 26 czerwca, gdzie ostatnio na wizycie powiedział mi, że do terminu nie donoszę i na moje pytanie (żart w zasadzie) "że za tydzień chyba nie urodzę??" odpowiedział "nie wiem"......aha......to mały - albo przed albo po urlopie Pana doktora!!! ;-)

I masz rację, albo rybki albo akwarium - albo rodzimy i pozwalamy organizmowi przygotowywać się do porodu, bo po powodują skurcze, albo leżymy i czekamy na cud ;-) Który nie nastąpi! ;-) Urodzić musimy i już :D

@maryńka - jakie wspaniałe wieści nam przynosisz!! Pewnie nie masz czasu tu zaglądać, ale często tu o Was wspominamy i bardzo się cieszymy z postępów!!!!

Syn mi chyba sporo urósł, bo przestał kopać, a tylko się boleśnie (dla mnie) rozciąga i czuję ucisk na spojenie i kręgosłup..... Już bliżej niż dalej.....
mój własnie tez bardziej sie przeciąga, typowego kopania już nie czuję albo bardzo rzadko. Brzuch też napina mi się dużo częściej i nie na zasadzie pól dnia z napiętym ale własnie takie trenowanie: co jakiś czas napiecie trwające kilkanaście sekund i puszcza, chociaż jak długo pochodzę to mam twardy i z pół dnia a pachwiny dają wtedy do wiwatu
 
mój własnie tez bardziej sie przeciąga, typowego kopania już nie czuję albo bardzo rzadko. Brzuch też napina mi się dużo częściej i nie na zasadzie pól dnia z napiętym ale własnie takie trenowanie: co jakiś czas napiecie trwające kilkanaście sekund i puszcza, chociaż jak długo pochodzę to mam twardy i z pół dnia a pachwiny dają wtedy do wiwatu

O o o...... to podobnie..... tylko że u mnie dłużej brzuch twardy. Właśnie nie mam tego typowego trenowania: poboli i puszcza. Mnie puszcza dopiero jak usiądę, położę się, odpocznę. Z dziewczynkami na pewno tak nie miałam..... To i do samego końca wszystko było pozamykane ;-)
No i chodzę już jak kaczka.......... :D :D :D
 
reklama
Tak mi się przypomniało bo wczoraj pisałyśmy o takich dziwniejszych datach narodzin naszych pierworodnych..:) MOja urodziła się 2 września, wybłagałam ją o to i kązdy niewtajemniczony mysli ze nie chciałam pierwszego bo rocznica wojny, początek roku szkolnego etc.. a ja miałam bardziej przyziemne pobudki :) Mam szwagra urodzonego tego dnia, szczęście już byłego, strasznie ograniczony charakter i tak sobie myślałam, może data urodzenia mówi coś o człowieku, może nie mówi ale dmuchając na zimne dziecię nie urodź się tego samego dnia:) Wyobraźcie sobie, że jak moja siostra urodziła pierwsze dziecko i szwagier miał skombinować transport do domu dla niej i córci to on poszedł po nie z wózkiem...bo to tylko km, ciut więcej może...to nie jest miasto gdzie korki, bo malutkie takie zadupie, ale nawet jakby..noworodek, ona 24h rodziła sn.. pomysłowy, nie?:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry