No tak, bo pracuje jako inżynier o ile dobrze pamietam? Razem z tytułem nabywa sie prawa do podpisywania dokumentacji...
Moze niech pogada z promotorem jak wyglada sprawa. Troche na sumienie niech mu wejdzie, ze żona w ciąży, a bez papierka pracy nie utrzyma i takie tam.
Mąż jest juz masazysta z zawodu i studiuje do tego fizjoterapie. Dziekan u niego na uczelni jest straszny to ten co miał ostatnio u niego egzamin i to od niego wszystko zalezy. Dzisiaj maz porozmawia z szefowa ciekawe co ona na to, może nie byłoby tak zle. Mam taką nadzieje
Napisane na iPhone w aplikacji
Forum BabyBoom