Dziękuję

Powiem tak...42 lata temu moja Mama nie chwaliła się ciąża, bo w tym wieku? Gdy już się pojawiłam moje siostry,prawie dorosłe, były na językach, że to pewnie jedna z nich jest Mamą. Bywały pytania ...czy na wywiadówce był mój Dziadek czy Tata? Moi Rodzice , spokojni z natury, obawiali się o córcię,więc...nauka na rowerze, lodowiska, wieczorne wyjścia itd.nie wchodziły w grę

Wiem,że będę inna . Młoda duchem.Mam nadzieję

Rodziców mam. Chorują,choć sobie radzą. Wiedzą,że mnie mają i siostry też na to liczą

. Czuję się odpowiedzialna za Nich jak za Dzieci. Powiem tak, nie wiek Rodzica jest najważniejszy,lecz to,że jest,że kocha , pokazuje świat i jak żyć . I o tym pamiętajmy. To nasze Dzieci, ale wychowujemy je dla świata.
Mam nadzieję,że będzie mi dane wprowadzić Dziecko w dorosłość i być jak najdłużej