LizkaELIZKA
Moderatorka
Farmaceuta nie jest lekarzem, nie jemu oceniać jak leczyć szczególnie, że osoba kupująca jest pełnoletnia. Cóż, apap można kupić w sklepie.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Dziwne, ja jak pojechałam na dyżur na początku to lekarka z leków dała mi tylko paracetamol ;p co lekarz to inna teoria, a wysoko gorączkujesz? ja też niby też nie reagowałam w ogóle na leki z paracetamolem przed ciążą ale wtedy mi pomógł.No niby mogę, ale apap to dla mnie placebojuż jest lepiej a skoro lekarka nie przepisała mi nic na gorączkę to chyba nie zagraża aż tak bardzo, zwłaszcza że najgorsze i tak już mam za sobą.
Dziwne, ja jak pojechałam na dyżur na początku to lekarka z leków dała mi tylko paracetamol ;p co lekarz to inna teoria, a wysoko gorączkujesz? ja też niby też nie reagowałam w ogóle na leki z paracetamolem przed ciążą ale wtedy mi pomógł.
Nie stresuj wszystko będzie w porządkuA mi się chce spać i to okropnie.
Brzuch mnie pobolewa ...
Mam już stresa przed jutrzejsza wizytą ...
To już trzy pęcherzyki były? raju, to żeście mieli. Ważne, że wszystko w porządku.Już po wizycie.
Nadal są 3 pęcherzyki ale tylko w jednym jest zarodek z bijącym serduszkiem. 2 puste.
Więc bliźniaków nie będzie.
Trochę się cieszę (jakby to nie brzmiało) bo nie wiem jak bym dała radę z taką ilością dzieci....
To troszkę odetchnęłaśJuż po wizycie.
Nadal są 3 pęcherzyki ale tylko w jednym jest zarodek z bijącym serduszkiem. 2 puste.
Więc bliźniaków nie będzie.
Trochę się cieszę (jakby to nie brzmiało) bo nie wiem jak bym dała radę z taką ilością dzieci....

Niewysoko, max 38,2, no ale od piątku, przez całą sobotę i niedzielę się to utrzymywało. Dzisiaj już lepiej. W ogóle nie jestem fanką leków i biorę je w ostateczności, ale w tej sytuacji nie wiadomo co lepsze.
O kurczeJuż po wizycie.
Nadal są 3 pęcherzyki ale tylko w jednym jest zarodek z bijącym serduszkiem. 2 puste.
Więc bliźniaków nie będzie.
Trochę się cieszę (jakby to nie brzmiało) bo nie wiem jak bym dała radę z taką ilością dzieci....
To już trzy pęcherzyki były? raju, to żeście mieli. Ważne, że wszystko w porządku.