Ja mam identycznie. Nigdy nie lezalam w szpitalu i strasznie sie ich bojeMhm wiem i to jest najstraszniejsze......że musimy. Jak myśle ok załatwie cc to dostaje paniki na myśl o cesarce. Jak myśle no to naturalnie to dostaje na myśl o porodzie. Boje się wogóle szpitali, igieł, wszystkiego....wiem, że mówie jak gówniara skoro zdecydowałam się na dziecko, ale nerwicę miałam zaleczoną i myślałam, że w ciąży da mi spokój, będę się cieszyć, a nie bać. Cieszyłam się i uważałam, że wszystko będzie dobrze