Od poczatku leczenia,gdy musielismy dzialac z zegarkiem wCzyli co ma być to będzie. Kobiety a mogę zadać Wam pytanie...tylko się nie pogniewajcie...wasza przerwa wynika z pracy drugiej połowy czy braku ochoty na współżycie ?? Zastanawiam się nad tym bo mój m jak nie ma go 4-5 dni to jak wraca to najchętniej by się do mnie dobierał jeszcze w butach i kurtce![]()
Odkad zaczęłam się leczyc to nie mam w ogóle ochoty na seks. Poza tym ostatni okres mamy dosc napięty. Ciagle zgrzyty nie działają zachęcająco. Moj mąż tez jakos bardzo sie nie rwal. Często tez mijamy się,bo praca...Czyli co ma być to będzie. Kobiety a mogę zadać Wam pytanie...tylko się nie pogniewajcie...wasza przerwa wynika z pracy drugiej połowy czy braku ochoty na współżycie ?? Zastanawiam się nad tym bo mój m jak nie ma go 4-5 dni to jak wraca to najchętniej by się do mnie dobierał jeszcze w butach i kurtce![]()
Nie wiem czy dlatego,ze widzi ze zaczęłam panikowac...nagle stwierdził,ze w poniedziałek ulzyl sobie...ale nie wiem czy nie ściemnia..
gadając przy tym takie głupoty
to było moje największe zmartwienie, co ja za głupoty będę gadać 

jak pierwszy raz miałam histero, to byłam w szoku, że się w łóżku obudziłam
w szpitalu jak mi robili laparoskopię to mie dość, że się przebudziłem jak mnie zszywali, to jeszcze później wszystko pamiętam , pożałowali znieczulenia chyba...
do tego wieczne infekcje, co się niestety wiąże z bólem...