• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Ja czytam o tym przebijaniu uszu już któryś artykuł, że duże ryzyko u tak małego dziecka i raczej odpuszczę póki co

"Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym"
 
reklama
Czytałam, ze u takich dzieci jest większe ryzyko alergii. Poza tym zakażenie rany lub naderwanie uszka. Ja swojej córce na pewno nie zafunduje takiego bólu na starcie. Może jak podrośnie i jak sama będzie chciała.

Pytam, bo w Hiszpanii robia to polozne w drugiej dobie zycia w szpitalu albo w ciagu pierwszego miesiaca kosmetyczki pracujace w aptekach.
W ciagu pierwszego miesiaca zycia uszy przebija sie tu 90% dziewczynek wiec watpie troche w to ryzyko - skoro robi sie to tu na taka skale.
Ale oczywiscie nikogo nie namawiam. Jak mieszkalam w Pl to tez wydawalo mi sie to niewyobrazalne.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Pytam, bo w Hiszpanii robia to polozne w drugiej dobie zycia w szpitalu albo w ciagu pierwszego miesiaca kosmetyczki pracujace w aptekach.
W ciagu pierwszego miesiaca zycia uszy przebija sie tu 90% dziewczynek wiec watpie troche w to ryzyko - skoro robi sie to tu na taka skale.
Ale oczywiscie nikogo nie namawiam. Jak mieszkalam w Pl to tez wydawalo mi sie to niewyobrazalne.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Ryzyko zawsze jest a przebijają bo może taka moda, no nie wiem. Ja bym sie bała takiemu maluchowi przebijać uszy skoro nawet jeszcze nie ma w pełni wykształconego układu odpornościowego. Takie alergie mogą wyjść dopiero po kilku latach. Poza tym robi się to w mało higienicznych warunkach, pistoletem, który nie jest sterylny (jedynie kolczyki) no ja tego po prostu nie widzę. I chodzi mi tutaj też o ból, nawet przy całym procesie gojenia. Ja miałam przekłuwane uszy jak miałam kilka lat. Sama będąc nastolatką zrobiłam sobie jeszcze kilka dziurek i wiem jak to boli dorosłą osobę a co dpiero takiego berbecia.
 
Ryzyko zawsze jest a przebijają bo może taka moda, no nie wiem. Ja bym sie bała takiemu maluchowi przebijać uszy skoro nawet jeszcze nie ma w pełni wykształconego układu odpornościowego. Takie alergie mogą wyjść dopiero po kilku latach. Poza tym robi się to w mało higienicznych warunkach, pistoletem, który nie jest sterylny (jedynie kolczyki) no ja tego po prostu nie widzę. I chodzi mi tutaj też o ból, nawet przy całym procesie gojenia. Ja miałam przekłuwane uszy jak miałam kilka lat. Sama będąc nastolatką zrobiłam sobie jeszcze kilka dziurek i wiem jak to boli dorosłą osobę a co dpiero takiego berbecia.

Moda moda, ale jesli niosloby to za soba az takie ryzyko to moda nie mialaby tu nic do rzeczy.
Nie rozumiem zwiazku alergii z przebiciem uszu? Co ma jedno do drugiego?
A co to gojenia sie to zaklada sie specjalne kolczyki i nie sciaga sie przez miesiac. Odkazasz tylko dziurke dookola. U nas nie bylo nawet zaczerwienienia. I mysle, ze jej nie bolalo, bo nigdy nawet uszka nie dotknela, a gdyby bolalo to by pewnie to robila. Aha no i nie plakala w trakcie przebijania.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Mamy po CC tak z ciekawości pytam czy wasi lekarze mówili po jakim czasie możecie wrócić do ćwiczeń ? Wiem że po naturalnym to okres ok 6tyg a nie do końca wiem jak to się ma do CC bo na internetach różnie piszą


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry