moj maluch tez sie mniej ostatni ruszaczy jakis maluch sie dzisiaj jeszcze nie ruszał?
Hania zauwazyłam ze mało sie rusza w dzien
no wcale prawie
zaczyna wieczorem i w nocy jaks ie kłade spac
troche schizuje![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
moj maluch tez sie mniej ostatni ruszaczy jakis maluch sie dzisiaj jeszcze nie ruszał?
Hania zauwazyłam ze mało sie rusza w dzien
no wcale prawie
zaczyna wieczorem i w nocy jaks ie kłade spac
troche schizuje![]()











Heloł
Czesc listopadowki.
Ja robie obiadek i patrze tylko gdzie moge przysiasc.Jakos tak ciezko mi sie zrobilo.
Mlody spi a ja w tym czasie wyglanocwalam lazienke z farby,bo wczoraj malowalismy ja.I pomalowalam cokoliki na bialo, no i parapet w lazience.Tak wiec jestem z siebie dumna i blada
Alex teraz rusza sie caly dzien,chyba wynagradza mamusce troski.
Bira ahhh zazdroszcze poslanca z kwiatami
Moj maz rzadko,bo rzadko,ale daje mi kwiaty,czesto bez okazji
Choc ostatnio dostalam od naszego przyjaciela bukiet kwiatow,a wczoraj wino
Jest to nasz przyjaciel a zarazem pracownik meza,tak wiec maz nie jest zazdrosny.
Mirka milych cwiczonek,tylko sie tam zbytnio nie wysilaj i uwazaj na siebie:-)
Jak ja Wam zazdroszcze grzybow!!!!
Tutaj nie znaja,oprocz pieczarek.
Ale tescie nas zaopatruja w suszone przy kazdej okazji.Juz w sobote przyjedzie worek z moja mama ;-)
A ja uwielbiam zakwas z grzybow.U nas na wigilie zamiast barszczu z uszkami podajemy,pychotka,kwasne z grzybkami.Mniam mniam.
Ale uwazajcie na kleszcze w lesie.![]()

tylko gdzie ja teraz znajdę kolegę, który będzie chciał mnie kwiatami obsypać 
Hejka!
melduję się kochane!
jeszcze nie przyszły mebelki![]()
Mam nadzieję że przyjdą dzisiaj bo już mnie wkurza to czekanie... już bym wszystko poustawiała i miała spokojne serce a tak wszystko czeka właśnie na to nowe ustawienie mebli. Ciuszki Igora poszły się prać i prasować do mojej maminy.
Powoli pakuję torbę do szpitala, jeszcze tylko brakuje mi jednej koszulki do karmienia i czopków glicerynowych.
W środę idę do ginki i będziemy już ustalać konkrety co z tą cesarką.
nie zycze wrogowi tego bolu
