Jestem w szpitalu na obserwacji i niby szyjka ok.krwawienie mija,ale lekarz chce profilaktycznie podać sterydy na szybszy rozwój płuc u dziecka i jestem zielona poprosiłam ,by jeszcze się wstrzymać i zobaczymy czy to krwawienie ustąpi....tak panicznie się boję bo już powiedziałam , jak tylko można to nie wezmę żadnych leków,bo już jedno dziecko ponospowe mam i do dziś rehabilituje więc dziękuję za tą wspaniałą moc nospy.... oczywiście na dzień dobry dostałam nospe a żadnych skurczy nie mam.Miałyście kiedyś taki steryd? są jakieś skutki uboczne?