Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Hej dziewczyny!
Jestem w 14tyg ciazy. Mam 39lat. To moja 4 ciaza. Syn 8.5roku. 2 straty.
Dzis tel od lekarza. Wskazanie do amniopunkcji. Ryzyko zespolu Downa 1:252.
Jestem podłamana.
Wiesz, że to tylko podwyższone ryzyko?Ale naprawdę jak na Twój wiek to dobry wynik.Jesli USG jest prawidłowe to ewentualna amniopunkcja to tylko formalnosc ,abyś się mogła uspokoic.
Zdecydowanie Twój PESEL to ryzyko zawyzyl. Także postaraj się tak nie martwić
Bardzo Ci dziękuje kochana.
Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za info bo ja w kompletnie zielona jestem w temacie. Ale już powoli się uspakajam i oswajam z tą sytuacją... Na ile się da...
W zeszłym tygodniu miałam badanie w 13 tygodniu nt 1.4 kość nosowa obecna wiec mega się z męzem cieszyśmy a dzis tel o tej amio. I załamka... I myśli przeróżne.
W przyszłym tyg mam dzwonic i się umówic.
A jak to bylo u Ciebie, w którym tyg mialas wykonywana i jak to wyglada?
Super ze Twoje wyniki dobre.
Pappa wyniki miałam w 13/14tc, w połowie 16 amnio w pobycie szpitalnym w Poznaniu na Polnej.
Sam zabieg dla mnie osobiście mocno nieprzyjemny.Zlali mnie odkazaczem, ze az cala bielizne mialan mokra.Mialam dwa wkłucia, bo dziecko się przemieściło, samo.przebijanie skóry i tkanki jakoś w miarę, ale przy przebiciu ściany macicy i odciąganiu płynu zrobiło mi się niedobrze i modliłam się żeby nie zacząć zwracać, bo nie można sie ruszać podczas zabiegu.
Po wszystkim do łóżka, zwinelam się w kłębek i spalam.W miejscach wkłucia miałam lekkie zasinienia i wrażenie jakbym się uderzyla w brzuch.Na następny dzień kontrolbe USG i wypis.Kilka dni starałam się nie dźwigać i ogólnie nie szaleć jakoś w sensie wysiłku, a potem wszystko nornalnie.
Wyniki planowo miały być do odbioru po 3 tygodniach - amnio miałam 17.05.2018, a w sumie nie było ich do dzisiaj, ale wypisałam upoważnienie, aby.przeslali je poczta, bo nie po drodze mi jeździć po kilkadziesiąt km po kawałek papieru.
Teraz jestem w 23.Takze po 6tygodniach nadal nie mam wyników w ręce, ale widziałam odpis, że hodowla prawidlowa.
Jest 15 płytek w kilku hodowlach, w każdej płytce hoduje się ten sam zestaw chromosomów Twojego dziecka.
Miałam dziś rozmowę z genetykiem, ale ze wzgledu na prawidłowy kariotyp była ona dość krótka.Zostalam poinformowana że moje dziecko nie ma trisomii, aczkolwiek nie zagwarantują mi na 100% że jest wolne od wad genetycznych, bowiem amniopunkcja może nie wykryć wad typu moizaka, delecja, insercja, translokacja itd - o czym już wcześniej wiedziałam.
A wyjaśniając jeszcze.Jestem RH ujemna i mam chorobę von Willebranda, stąd decyzja o amniopunkcji w warunkach szpitalnych - podjęta przez genetyka.Zazwyczaj zabieg wykonuje się w warunkach ambulatoryjnych - umawiasz się , robią wkłucie, chwilę odpoczywasz i do domu.
Pappa wyniki miałam w 13/14tc, w połowie 16 amnio w pobycie szpitalnym w Poznaniu na Polnej.
Sam zabieg dla mnie osobiście mocno nieprzyjemny.Zlali mnie odkazaczem, ze az cala bielizne mialan mokra.Mialam dwa wkłucia, bo dziecko się przemieściło, samo.przebijanie skóry i tkanki jakoś w miarę, ale przy przebiciu ściany macicy i odciąganiu płynu zrobiło mi się niedobrze i modliłam się żeby nie zacząć zwracać, bo nie można sie ruszać podczas zabiegu.
Po wszystkim do łóżka, zwinelam się w kłębek i spalam.W miejscach wkłucia miałam lekkie zasinienia i wrażenie jakbym się uderzyla w brzuch.Na następny dzień kontrolbe USG i wypis.Kilka dni starałam się nie dźwigać i ogólnie nie szaleć jakoś w sensie wysiłku, a potem wszystko nornalnie.
Wyniki planowo miały być do odbioru po 3 tygodniach - amnio miałam 17.05.2018, a w sumie nie było ich do dzisiaj, ale wypisałam upoważnienie, aby.przeslali je poczta, bo nie po drodze mi jeździć po kilkadziesiąt km po kawałek papieru.
Teraz jestem w 23.Takze po 6tygodniach nadal nie mam wyników w ręce, ale widziałam odpis, że hodowla prawidlowa.
Jest 15 płytek w kilku hodowlach, w każdej płytce hoduje się ten sam zestaw chromosomów Twojego dziecka.
Miałam dziś rozmowę z genetykiem, ale ze wzgledu na prawidłowy kariotyp była ona dość krótka.Zostalam poinformowana że moje dziecko nie ma trisomii, aczkolwiek nie zagwarantują mi na 100% że jest wolne od wad genetycznych, bowiem amniopunkcja może nie wykryć wad typu moizaka, delecja, insercja, translokacja itd - o czym już wcześniej wiedziałam.
A wyjaśniając jeszcze.Jestem RH ujemna i mam chorobę von Willebranda, stąd decyzja o amniopunkcji w warunkach szpitalnych - podjęta przez genetyka.Zazwyczaj zabieg wykonuje się w warunkach ambulatoryjnych - umawiasz się , robią wkłucie, chwilę odpoczywasz i do domu.
Dziękuje za obszerne info. Mnie wlasnie lekarz powiedzial ze się umawiamy po 15tyg, zrobi amniopunkcje i bede moga jechac do domu.
A po jakim czasie wiedzialas jaki jest wynik? Ktos do Ciebie dzwonił?
Dziękuje za obszerne info. Mnie wlasnie lekarz powiedzial ze się umawiamy po 15tyg, zrobi amniopunkcje i bede moga jechac do domu.
A po jakim czasie wiedzialas jaki jest wynik? Ktos do Ciebie dzwonił?