Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Irena trzymam mega mocno kciuki żeby było bijące serduszko i wszystko już ok.chcialabym napisać abyś się nie stresowała ale wiem co to znaczy. Trochę poza kontrolą,ja zaczynam zakładać najgorsze ale nadzieja umiera ostatnia. Dziś udało mi się zapisać na wizytę do szpitala na konsultację na jutro że względu na niepokojące usg i pojawienie się dużej ilości plynu.dzis o 18 mam wynik bety i proszę was o kciuki.Chciałabym już tak na prawde się cieszyć, ale jednak nie potrafię, za dużo stresu- ale nie znaczy to ze nie wierze, bo wierze ze musi być dobrzeMyśle ze kolejna wizyta będzie już decydująca
![]()
Na tym etapie to już dzieci rosną imdywidaulnie. Ja Zośkę urodziłam w 38t 5d a młoda miała 52cm. Dziecko niby donoszone trafiło do inkubatora przez niedojrzały układ oddechowy, a jeszcze długo męczyliśmy się z niedojrzałym układem pokarmowym. Zresztą z Zosią to mieliśmy bardzo dużo szczęścia, że mój lekarz po przesłaniu wyników zadzwonił do znajomego ze szpitala i zrobili mi na cito cesarkę. Inaczej pewnie bym dziecka nie miała bo szpital chciał jeszcze czekać. A ordynator zastanawiał się nad tym czy czasem skoro mam już 5cm rozwarcia to nie poczekamy na dalszy postęp porodu SN. A crp ciągle rosło i miałam je już na poziomie 64 [emoji35] okazało sie, że rozwijało się już zakażenie wewnątrzmaciczne. Dziecko borykało się z wrodzonym zapaleniem płuc, zakażeniem noworodkowym. No ale wszystko dobrze się skończyło i to jest najważniejsze [emoji4]A tak wogole jesli chodzi o wzrost dziecka to to samo mialam z corka ze byla wieksza nic zeczywisty tydzien ciazy urodzilam w 38 tyg a wzrost miala 56cm na 40 tydz
3mam Kochana mocno! Cuda się na prawde zdarzają. Mi tez moeil ze trochę płynu było w zatoce Douglasa, ale mala ilość, wiec chyba jest Ok, bo nie mówił nic złego bynajmniej No i ciałko żółte było obokIrena trzymam mega mocno kciuki żeby było bijące serduszko i wszystko już ok.chcialabym napisać abyś się nie stresowała ale wiem co to znaczy. Trochę poza kontrolą,ja zaczynam zakładać najgorsze ale nadzieja umiera ostatnia. Dziś udało mi się zapisać na wizytę do szpitala na konsultację na jutro że względu na niepokojące usg i pojawienie się dużej ilości plynu.dzis o 18 mam wynik bety i proszę was o kciuki.
DokładniePS. I wydaje mi się że mamy się wspierać i wierzyć do ostatnich chwil a nie od razu wszystko przekreśla.
U ciebie to pewnie ciąża jest młodsza, ale tak naprawdę nie ma to znaczenia bo najważniejsze jest to by ona się rozwijała prawidłowo. I tak jak u ciebie to doskonale widać jak wszystkiego nie da sie dokładnie wyliczyć. Powinnas być w 6tc wiec powinien być i zarodek i powoli nawet serduszko. Beta powinna być dużo większa. A tu dopiero ledwo co pęcherzyk się pojawił. Ale jest, rośnie i beta też rośnie. A jak to się stało, ze tak wszystko się poprzestawiało to już pewnie nikt do tego nie dojdzie [emoji6] najważniejsze, że jest ok. I życzę Ci by już tak zostało [emoji4][emoji8]U mnie tez wg om niby 6t1d ale nie wiem, bo nic w szpitalu mi nie powiedzieli - za tydzień 4.07 mam nadzieje ze zobaczę już mojego maluszka i może serduszko[emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️ oby[emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️ Z jednej strony nie mogę się już doczekać, a z drugiej znowu stresik będzie![]()