• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpniowe Mamy 2018

U mnie ostatnio apetyt słabszy. Tzn chęci na jedzenie sa i to spore, ale jak przychodzi co do czego to jem mało i więcej nie mogę... Podobnie jak na początku ciazy, jem oczami ;P dziś zamowilam sobie wielkiego kotleta z frytkami cały talerz byl [emoji14] a nie wiem czy zjadłam 1/3 i już było po jedzeniu, frytek dosłownie pare zjadłam. Biedny mój mąż, zazwyczaj wszystko po mnie zjada :P
To jaki biedny [emoji16] on pewnie szczęśliwy [emoji16] U mnie to standard, mąż codziennie coś po mnie dojada [emoji23]
 
reklama
Tak za tydzień bym chciała urodzic nie mogę uwierzyć że to już tak nagle . Może ten lekarz się nie zna.. :D bo inny mnie badal niż ten co na obchodzie tak powiedział :)
Na tej sali co jestem co jakaś przyjdzie to zaraz idzie rodzić . Dzisiaj doszly 3 jedna poszla na CC w południe , jedna ma termin na 27 ta trzecia też i mają cewniki czy cos włożone , wysyp dzieci w tym szpitalu w lipcu , jak w fabryce :D
No to może o czymś to świadczy - że ty też zaraz urodzisz [emoji16] Daj znać co powiedzą jutro na obchodzie
 
Jak była ułożona glowkowo to czułam poniżej pępka.
Potem czułam wyżej i tak mi się wydawało że mogła się obrócic. No i lekarz wczoraj wlasnie powiedział że się obróciła.
No ale dziś znów czuje poniżej pępka ta czkawke. Dwa razy dziś miała. Wtf?

Dziecko jak ma czkawkę to całym ciałem się rusza i tak jakby czka także nie da się po tym określić raczej ułożenia dziecka
 
reklama
No to ładny staż macie:) i kawał doświadczenia życiowego. U nas ja mam lat 30(tzn dopiero w grudniu:D) mąż 27. Poznaliśmy się,gdy miał 19 lat i mam wrażenie,że wtedy był bardziej dojrzały jak teraz momentami:D hahaha
U nas jest tak,że moi rodzice przykładem małżeństwo,wszystko albo większość razem robią i robili, chociaż zdarzało się tacie jeździć na turnieje na kilka dni, mamie na rajdy w góry. A mojego męża r8dzice żyją osobno. Ojciec były wojskowy na emeryturze,zamknął się w sobie,no i w dużym pokoju... mama pracuje do 18...I nic razem nie robią,rzadko kiedy gadają. I zawsze sobie powtarzalismy,że nie chcemy żyć tak jak jego rodzice....A ostatnio tak było... mam nadzieje,ze uda nam się to pokonać i powrócić do normalności.


Ja również lubię bezposredniosc i szczerosc:)
Tak,zdaje sobie sprawę z mojego czepialstwa doskonale i widzę swoje wady. Chciałabym by mój mąż też widział swoje...I walczył z nimi. Ale postanowiłam zacząć od siebie i zobaczyć co się zmieni;)

I mnie chyba rwa kulszowa dopadła...czy to jest ból zwłaszcza przy chodzeniu,stawianiu nogi jednej,w pośladki,tak,że aż skręca?
U nas też 3 lata różnicy tylko w drugą stronę. Ja 30 mąż 33. Od 14 lat razem 7 lat po ślubie. ☺
W naszych rodzicach też widzimy sporo wad i błędów małżeńskich których nie chcemy powielić w naszej rodzinie. Chyba na razie nam się to udaje z większym lub mniejszym sukcesem. Jednak ciągle pracujemy nad tym. Nie zawsze było słodko i nie zawsze jest.

Mi rwa ostatnio odpukać odpuściła. Tak właśnie to taki ból, że jak wchodziłam np do wanny i stanęłam na jednej nodze to pewna nie byłam czy mnie za sekundę nie rąbnie i nie powali. Od krzyża przez prawy pośladek promieniowało na nogę. O dzięki Bogu minęło bo czułam się jak kaleka. Mały trochę zmienił tor jazdy i puścił ucisk na jakiś nerw.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry