reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Myślałam dzisiaj nad tym też. A gdyby zastąpił ta chęć, piwem 0.0% ? Czy to głupi pomysł. Chodzi mi , żeby tak na początek, oszukać trochę głowę. Pomoc specjalisty .. ale w jaki sposób skoro w poniedziałek wyjeżdża :(
Z zycia Ci moge napisac, ze mam kolege po dwoch zaszyciach. Od zakonczenia dzialania drugiej wszywki minal ponad rok. Do tej pory radzil sobie z pomoca piw bezalkoholowych, nawet na weselach mogl nie pic. Zdarzaly sie male wpadki. Od niedawna problem powrocil. Kłopoty w domu sie nawarstwily i wrocil do dobrze znanego sposobu walki ze stresem... oby z Kamilem bylo inaczej, zycze Wam tego. Dlatego pisalam o pomocy specjalisty, silnej woli i o tym jak daleko w to zabrnal.
 
Kardiologicznie wyszło ok. Ale skurcze się rozkręcily. Więc lekarz stwoedzil że dajemy magnez. Jak nie wyciszy to się tniemy.
Ja coś czuję brzuch, ale mam już przeciwbólowe to zaraz przejdzie. Już Pani mi przyniosła Maje. Ale niestety malutka i jeszcze tak odruchu ssania nie ma. Więc ja dokarmia a jak dzisiaj popołudniu wstanę to będziemy ćwiczyć :)
Ja robiłam histerii przed cc [emoji23] ale jak zaraz po wyjęciu z brzucha zaczęła płakać to kamień z serca. Ale jest taka malutka że olaboga.
U mnie najprawdopodobniej duszności byly zwiastunem porodu. Zupełnie inaczej niż Z Aleksem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry