@90_natka u nas wszystko dobrze. Dzis mały miał szczepienie i na szczęście nie widać powikłań, bo zawsze z wielkim strachem do tego podchodze.
Dałam mu odrazu Viburcol i poszedł spać, a teraz wstał i gada z karuzela.
Mój okruszek waży juz 8,200, a 18 kończymy 5 miesięcy.
Dalej chodzimy na rehabilitację ze względu na ta asymetrie i wzmożone napięcie, ale jest duża poprawa i ładnie juz podnosi głowe i przewraca się na brzuch tylko z powrotem jeszcze nie potrafi.Ja juz o porodzie zapomniałam całkiem i tylko blizna po cc mi przypomina o tym.
Szkoda, że ten czas tak szybko leci i juz skończył ci się macierzyński.Zawsze chce się jak najdłużej pobyć w domu z maleństwem.
Napisz co tam u was słychać [emoji5]