• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Ach, ja też myślałam że on tak krzyczy:D To dobrze że śpi. Da odpocząć mamie i współlokatorom:)
Po cieciu bardzo plakal bo to szok dla dziecka. Wogole to super bo jak tylko go pan dr wyciagnal z brzucha to zaczal plakac. Dzis jest z noworodkami bo ja mam cewnik i jestem jeszcze troche obolala i byloby mi ciezko. Myslalam ze na noc juz mi sciagna cewnik i se pochodze po szpitalu a tu dupa
 
reklama
Czyli mam nadzieję ze ja się niepotrzebnie tezz boję.... zarówno cesarki jak i po cesarce:D
synek śliczny❤ ciesz się ta chwilą ze śpi... bo dzieciom często wszystko się zmienia i możesz niedługo zapomnieć co to znaczy 3 h ciągłego snu :p
Nie boj sie. U nas w szpitalu wstaje sie po ok 6 godzinach i to jest dobre. Mi duzo gorzej sie bylo wziac się w gars po laparoskopii bo dluzej lezalam. Ale to wszystko zależy od szpitala. A cesarka super. Dali.znieczulenie, potem zaczeli dezynfekowac i to czulam jak jezdzi, za chwile pani dr Anestezjolog mowi ze brzuch juz otwarty a ja kompletnie nic nie czułam. Za chwilę mi mowi mamy glowke, mamy barki,ma pani synka❤ inna pani co chwile mnie po rece glaskala bo widziały jaka bylam zestresowana. Na prawde nie czujesz nic. Ja myslalam ze czuje sie ze cos robia tylko nie czujesz bolu a tu nic. Tez duzo sie naslychalan jak szarpia jak dziecko wyciagaja ale to byla chwila. Na prawde super. A jak przyjechalam juz na sale to powoli odzyskiwalam czucie czyli gdzies 50 minut po podaniu znieczulenia i sobie palcami ruszalam, a gdzies po godzinie pobytu na sali już zakladalam noga na noge tylko jeszcze te nogi takie dziwne byly. Jedyny minus to ze w dzien nic jesc nie możemy tylki pic wode a jutro dopiero jakas zupe na obiad dostaniemy
 
No nie dziwie się wcale :-) a jak czujesz ruchy? Bo ja z dnia na dzień rzadziej, głównie wieczorami i czasem jak coś zjem takie rozpychanie
częściej juz bola niz sa smyraniem. A jak za dużo nie robię czy chodze to często jakby nie spał a jak już coś robie to częściej śpi. często chyba czkawke czuje i takie pukniecia ale jak sie przesuwa to już boli. A i jeszcze hak kestem głodna i robie sobie jedzenie albo czekam w restauracji az podadzą to mi tak szaleje jakby on był bardziej głodny:D
 
częściej juz bola niz sa smyraniem. A jak za dużo nie robię czy chodze to często jakby nie spał a jak już coś robie to częściej śpi. często chyba czkawke czuje i takie pukniecia ale jak sie przesuwa to już boli. A i jeszcze hak kestem głodna i robie sobie jedzenie albo czekam w restauracji az podadzą to mi tak szaleje jakby on był bardziej głodny:D

Mnie się też właśnie wydaje, że moja ma codziennie czkawkę :-P takie bardzo równe uderzenia czuję, idealnie co tyle samo sekund przez minutę, dwie :-D ja jak się ruszam to totalnie Jej nie czuję, czyli podobnie :-) muszę się uspokoić tymi ruchami, bo bym chciała żeby ciągle dawała mi znać, że wszystko jest ok.
 
reklama
Mnie się też właśnie wydaje, że moja ma codziennie czkawkę :p takie bardzo równe uderzenia czuję, idealnie co tyle samo sekund przez minutę, dwie :-D ja jak się ruszam to totalnie Jej nie czuję, czyli podobnie :-) muszę się uspokoić tymi ruchami, bo bym chciała żeby ciągle dawała mi znać, że wszystko jest ok.
Dużo od pogody u mnie zależy. jak upały sa to jest mniej ruchliwy czyli jak mamusia :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry