Byla pani polozna i powiedziala ze to nie byly kolki. Zeby masowac brzuszek bo moze go bolal, moze cos zlego zjadłam no zobaczyny. Jak sie udalo ze zasnal to super spi, przebralam go, nakarmilam i poszedł od razu spac. Przyszlam pabi polozna, ogladla kawalera, ten ja osiurkal

powazyla, wykapala, pokazala jak do piersi przykladac i poszlo to bardzo sprawnie, inaczej niz w szpitalu bo tan mu brodawke wcisnac mowili a tu pokazala jak zlapac piers i dostawic dziecko bo to ono ms chwytac a nie ze ha mu wciskam i grzecznie spi

wazymy 3940 czyli czyli przybral 90 od wyjscia ze szpitala