Właśnie nie mam nawalu ale rano są bardzo obolale boje się zastojuMusisz? Masz nawal mleka czy boisz sie ze jak nie odciagniesz to będziesz tracic pokarm? Ja bym tam chyba nie wstawala ale to jateraz 2 do 3 razy wstaje do Hubcia
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Właśnie nie mam nawalu ale rano są bardzo obolale boje się zastojuMusisz? Masz nawal mleka czy boisz sie ze jak nie odciagniesz to będziesz tracic pokarm? Ja bym tam chyba nie wstawala ale to jateraz 2 do 3 razy wstaje do Hubcia
Nocne karmienia sa bardzo wazne w tych pierwszych miesiacach wiec dobrze robisz, ze karmisz, ale jesli dziecko sie nie budzi samo to nie musisz tego robic, a i piersi samw do takiego rytmu przywykna.Właśnie nie mam nawalu ale rano są bardzo obolale boje się zastoju
Ale to Ty nie masz wsparcia od położnych w szpitalu? Dziecko po porodzie generalnie odsypia. Kupy od razu nie robi tylko taką smolke. Klejące to jest.Dziewczyny pomóżcie - mała zjadła tylko raz i cały czas śpi. Pampers nie zmieniony bo sie boje wziąć na ręce i sprawdzić. I uratujcie bo utraciłam sporo krwi i leżąc jest Ok, jak usiądę lrocze i szwy piecze... co robić? I najważniejsze to co robić kak sie w głowie kręci, szum w uszach i zaraz można zemdleć... mąż 2x mnie chorował i sprzątał po mnie. Wyjaśnijcie co na ta głowę, chodzić nie mogę bo to misja..
Mala odsypia porod pewnie. niech Ci maz podaje do łóżka dziecko a Ty się oszczedzaj. nie wiem może coś na wzmocnienie powinni Ci dac? wołam pielęgniarki wkoncu od tego są zeby pomoc WamAle ja tu wzięłam prysznic z 5h po porodzie i odpłynęłam. Żeby sie ogarnąć musiałam długo siedzieć na muszli. Co sie dzieje? Nigdy tak noe miałam...
Ale to w domu Kochana. Teraz Ci muszą dać cos na wzmocnienie. Mówiłaś położnym? Musisz to zgłosić. Pij duzo wody tez. 3l dziennieAle ja tu wzięłam prysznic z 5h po porodzie i odpłynęłam. Żeby sie ogarnąć musiałam długo siedzieć na muszli. Co sie dzieje? Nigdy tak noe miałam...
Ja mialam mega zastoj w lewej piersi.jedna wizyta u doradcy i wiedzialam jak go zwalczyc i tu żadne liscie kapusty nie pomogly. Przez ten zastoj częściej przykladalam ta piers i zastoj likwidowalam na laktatorze bi tak bylo mi latwiej i teraz man w niej duzo wiecej mlekaWłaśnie nie mam nawalu ale rano są bardzo obolale boje się zastoju
W szpitalu gdzie rodzilam polozna pomaga sie kapac po porodzie i pierwsza noc dziecko jest na oddziale, mama w tedy odpoczywa. A jak sie źle czujesz to wolaj polozne, pielegnarki,kogokolwiek.Ale ja tu wzięłam prysznic z 5h po porodzie i odpłynęłam. Żeby sie ogarnąć musiałam długo siedzieć na muszli. Co sie dzieje? Nigdy tak noe miałam...
Odpocznij, stracilas duzo krwi wiec musisz wrocic do sil. Niech pampersa zmieni maz i przystaaiaj mala co 3h. Nie pozwalaj jej dluzej spac, bo spadki cukru sa niebezpieczne.Dziewczyny pomóżcie - mała zjadła tylko raz i cały czas śpi. Pampers nie zmieniony bo sie boje wziąć na ręce i sprawdzić. I uratujcie bo utraciłam sporo krwi i leżąc jest Ok, jak usiądę lrocze i szwy piecze... co robić? I najważniejsze to co robić kak sie w głowie kręci, szum w uszach i zaraz można zemdleć... mąż 2x mnie chorował i sprzątał po mnie. Wyjaśnijcie co na ta głowę, chodzić nie mogę bo to misja..