Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Po rozmowie z genetykiem okazało się, że noszę w sobie naszą wymarzoną córeczkę córeczkę co jeszcze bardziej mnie załamał...Hej. Jak się czujesz?
U mnie niestety wynik nieprawidłowy 47 xy, trzymam kciuki za was dziewczyny!
Po rozmowie z genetykiem okazało się, że noszę w sobie naszą wymarzoną córeczkę córeczkę co jeszcze bardziej mnie załamał...
Dobrze, że w tym wszystkim baaardzo wspiera mnie mąż. W tej całej tragedii zobaczyłam jego prawdziwą twarz.
Podjęliśmy decyzję o przerwaniu ciąży. Wszystko mamy już załatwione. Miałam zgłosić się dzisiaj na Ip lub we wtorek kiedy będzie mój lekarz prowadzący ciążę. Wybrałam wtorek. Chyba będzie mi raźniej na jego dyżurze. Poza tym jakoś nie mam odwagi rozstawać się z serduszkiem bijacym pod moim sercemczeka nas ostatni weekend...
Tak bardzo się boję. Bólu... psychicznego i fizycznego. W zeszłym roku też przeżywałam skurcze po globulkach tylko wtedy było puste jajo płodowe.
Już pozwoli tracę nadzieję że kiedykolwiek jeszcze uda nam się być w zdrowej ciąży.
Po rozmowie z genetykiem okazało się, że noszę w sobie naszą wymarzoną córeczkę córeczkę co jeszcze bardziej mnie załamał...
Dobrze, że w tym wszystkim baaardzo wspiera mnie mąż. W tej całej tragedii zobaczyłam jego prawdziwą twarz.
Podjęliśmy decyzję o przerwaniu ciąży. Wszystko mamy już załatwione. Miałam zgłosić się dzisiaj na Ip lub we wtorek kiedy będzie mój lekarz prowadzący ciążę. Wybrałam wtorek. Chyba będzie mi raźniej na jego dyżurze. Poza tym jakoś nie mam odwagi rozstawać się z serduszkiem bijacym pod moim sercemczeka nas ostatni weekend...
Tak bardzo się boję. Bólu... psychicznego i fizycznego. W zeszłym roku też przeżywałam skurcze po globulkach tylko wtedy było puste jajo płodowe.
Już pozwoli tracę nadzieję że kiedykolwiek jeszcze uda nam się być w zdrowej ciąży.
Trzymaj się i jeśli dasz radę napisz, jak sobie radzisz.
Poradzisz sobie tym bardziej, że nie jesteś sama. Wierzę, że za jakiś czas na tym samym wątku podzielisz się z nami radosną nowiną ! teraz dbaj o siebie!
Dziewczyny, które w ostatnim czasie otrzymały dobre nowiny GRATULACJE !
U nas dzień za dniemz Miłoszem ćwiczymy 10 razy dziennie, generalnie co godzinę ... po 2 tygodniach widzę, że faktycznie mu pomagają. Początkowo pozycje czo czworaków utrzymywał kilka sekund a teraz już kilka minut. Siada już z niewielką pomocą z boczku także ćwiczenia są pomocne ale wymagają samozaparcia. Z starszym wałkujemy naukę czytania globalnego "całymi wyrazami" i też wyzwanie bo to jest 9 sesji dziennie po kilka sekund. Trzeba przygotować tablice z wyrazami, co też zajmuje czas. Także rutyna i rutyna, żeby były efekty trzeba pracować
![]()
Dzwoniłam dzis do niego, powiedział ze lekarz który przejął leczenie(raz u niej byłam i wystawiła tylko skierowanie na badania prenatalne) w Poznaniu powinien wystawić, wiec w poniedziałek jade znowu do poznania i bede próbowała cos załatwić. Mam wrażenie ze wszędzie mnie zbywają i odsyłają zeby przedłużyć to wszystko i mieć wytłumaczenie ze juz takiego zbiegu nie wykonają bo za późno... jakby nie było to juz 20tc. Brak mi sił i słow na to wszystko@MariAuri nie żartuj... jakbyś mało miała zmartwieńa Twój ginekolog nie może Ci pomóc?
Jest cieżko dziewczyny, najgorsze jest to ze miałam rozmowę z genetykiem, ale nie chciała mi wystawić skierowania na przerwanie ciąży i powiedziała ze mam TO załatwiać na własna rękę, pisać pisma do szpitala, bo ona mi żadnego skierowania nie wystawi. Ogólnie mówiła ze bede żałować itd,odsyłała do hospicjum zeby pobyć z takimi dziećmi incaly czas o tym mówiła... moim zdaniem skoro powiedziałam ze jestem zdecydowana to nie powinna robic problemu, niestety rzeczywistość jest inna, nigdy nie myslalam ze bede musiała przez takie cos przechodzić i ze lekarze Nie stosują sie do prawa(bo prawnie moge przerwać ta ciąże).