Dla mnie rozek byl zbyteczny, pokrowiec na przewijak, stojak do wanienki , nie potrzebnym wydatkiem okazal sie rowniez elektryczny lezaczek poniewaz malu wolal zwykly lezaczek na baterie ktory wibruje i buja sie jak sie dziecko porusza, sluzyl nam do roku ☺Zaczęłam robić listę co mi potrzebne. I nasunęło mi się pytanie: "co uważacie za bubel, porażkę, rzecz która absolutnie się u Was nie sprawdziła mimo zachwaleń w necie?".