• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

OGÓRKOWE STARACZKI ZE STAREJ PACZKI [emoji7][emoji173]

reklama
Raczej to drugie [emoji14]
Żeby to tylko był koniec! Bo naprawdę straciłam nadzieję :)
2 poprzednie ciąże były jednak lajtowe :) W drugiej to w ogóle może ze 4 razy skończyłam nad muszlą :)


Naprawdę nie spodziewałam się takich fajerwerków w tej ciąży. Jak nie krwiak to rzyg, jak nie rzyg to głowa chce odpaść i już skierowanie so kardiologa bo pikawa szaleje. Starość albo Diabeł Tasmański w drodze hahahaha
 
Będzie koniec, zobaczysz... Kuzwa ile można rzygać [emoji36][emoji16][emoji1785]
Żeby to tylko był koniec! Bo naprawdę straciłam nadzieję :)
2 poprzednie ciąże były jednak lajtowe :) W drugiej to w ogóle może ze 4 razy skończyłam nad muszlą :)


Naprawdę nie spodziewałam się takich fajerwerków w tej ciąży. Jak nie krwiak to rzyg, jak nie rzyg to głowa chce odpaść i już skierowanie so kardiologa bo pikawa szaleje. Starość albo Diabeł Tasmański w drodze hahahaha
 
Ja spędziłam caluśkie 3 tygodnie nad muszlą, płakałam już z bezsilności. Całymi dniami i nocami niezależnie od tego czy coś zjadłam czy zupełnie nic. Naprawdę armagedon :/ Schudłam 5kg .
Teraz zdarza mi się raz w czas ale mdłości nie odstępują.
 
No ma 37.5 i odkąd wrócisz pracy z kwiatami, zjadl obiad i śpi... dzisiaj nigdzie nie idziemy bo oboje nie czujemy się najlepiej, umówiliśmy się że jutro będzie mniej ludzi więc pojedziemy gdzieś na kolację A później ze znajomymi mamy się spotkać [emoji4]
A on przeciez chory byl, nie??

W. rano pojechal na zakupy. Kupil mi bielizne, czekoladki..
Niedawno przyszedl z kwiatkami.
Teraz robi sie na bóstwo w lazience a po 20.00 zapowiedział ze kolacja :D
 
reklama
Jezu... współczuję Ci. Ja to wymiotow nie mam raczej coś takiego jak refluks... cofa mi się i tyle... No i zgage mam od tego [emoji36] I mdli, chociaż od jakieś 30 min jest mi trochę lepiej [emoji848]
Ja spędziłam caluśkie 3 tygodnie nad muszlą, płakałam już z bezsilności. Całymi dniami i nocami niezależnie od tego czy coś zjadłam czy zupełnie nic. Naprawdę armagedon :/ Schudłam 5kg .
Teraz zdarza mi się raz w czas ale mdłości nie odstępują.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry