reklama

Grudniowe mamy 2020

reklama
reklama
Ja tak mam na co dzien. Czasem sprzątam 10h dziennie, a budzę się w nocy i poprawiam bo mam wrażenie że coś źle posprzatalam...

Lepsza niz sanepid :D
Ale rozumiem Cie doskonale. Mam taką bratowa, 🙊 tam wszystko lśni zawsze. A jak sie konczy impreza i np. Ona by zasnela ze 'zmęczenia' to moj brat sprząta 😂 zeby nie wstac do bałaganu :D u nich to mam taki nawyk ze jak cos zjem albo wypije to ide umyc 😂
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry