Witajcie dziewczyny. Błagam pomóżcie może któraś miała tak jak ja. 8 lipca (równe 3 tygodnie temu) byłam u ginekologa potwierdzić ciążę- 2 testy pozytywne, brak okresu (ostatnia miesiączka 31.05) z badań krwi wyszło, że jestem w 5 lub 6 tygodniu. Cykle mialam regularne co 22 dni (Tak wiem krótkie ale to norma tak naprawdę). Dzisiaj po 3 tyg udałam się znowu na wizytę kontrolną.. Pan doktor do mnie "To dzisiaj zobaczymy maluszka i posłucham serduszka" ... już po jego minie jak zaczął USG wiedziałam że coś jest nie tak. Brak echa serca, i wciąż tylko pęcherzyk CRL 0.66. Lekarz zaczął mnie uspokajać, że ciąża może być młodsza i mogę być w takim razie w 5 tygodniu a nie w 8-9 jak powinnam... Czy to możliwe? Cykle zawsze miałam regularne co do dnia. Kolejna wizyta za 2 tygodnie ale ja chyba oszaleje do tego czasu.. dodam że nie miałam żadnych objawów poza sennością