U mnie Amelka ma 11 lat Filipek 7. Rowne cztery lata roznicy miedzy nimi. Z Amelka od samego poczatku zapachy. Bylam tak wyczulona no wszystko ze do dzis nie mogę zdzierżyć oliwki, bo brzuch wtedy smarowałam i pamietam jak mnie to drażniło strasznie. Lodówka również

. Mdłości chyba miałam ale powiem wam ze nie pamietam

nie wiem czemu moze nie byly az tak dokuczliwe. Z synem to calkiem inna bajka. Pozno mialam jakiekolwiek objawy, dopiero w 5 tc sie zorientowalam ze okres mi sie spóźnia, nawet nie przypuszczalam, choć sie staralismy, tylko to byl pierwszy cykl staran i tak szybko poszlo. Mdlosci nie mialam z nim tez chyba ze takie ktorych nie pamietam. I tak z corka slodycze, baton w nocy musial byc

a z synem fast foody i slone kwasne.
Z objawow Teraz to raczej chlopaczek będzie. Choviaz te mdlosci co mam to do zadnej nie mige porownac. Wszystko inne wróży córkę, przed owulacja starania, chiński kalendarz itp. jednak ta niechęć do slodkiego
