Nie ma generalnie zakazu biegania w ciąży, jednak ja nie jestem fanką biegania, podskoków itd, bo obciąża to mięśnie dna miednicy, które i tak dostaną w kość w późniejszej ciąży.
Lepiej ćwiczyć lekkie cardio bez podskoków (mnóstwo tego na Youtube). Skup się na mobilności stawów (treningi mobility) i wzmacniaj mięśnie pośladków i pleców, ułatwi Ci to potem dźwiganie brzucha.
Ja mam i mogę się zamienić. Za to w zeszłej ciąży praktycznie nie miałam i o niczym to nie świadczyło, tzn syn rozwijał się książkowo.
Ja powiem mamie i tacie w tym tygodniu, bo widujemy się z nimi kilka razy w tygodniu, rozmawiam z mamą często, więc boję się, że mi się wymsknie,a chcemy to powiedzieć w fajniejszy sposób. Reszcie czyli rodzeństwu i teściom i znajomym chcemy powiedzieć na święta.
Ja się pozytywnie zaskoczyłam badaniami na NFZ, gdy syn był malutki. Dostawałam od pediatry skierowania na różne USG, fizjoterapeutę, okulistę i zawsze myślałam "A spróbuję" i zdziwko, bo każda wizyta 1-2 tygodnie później.
Ja w Lux Medzie we Wrocławiu i zawsze na wizycie zwykłej mam USG, nawet jedna ginekolog chciała mi robić monitoring, choć niby ich nie mają.
Ja mam pracę biurową, jest możliwość pracy zdalnej, więc mogę do porodu pracować
Dziewczyny, widzę, że kilka z Was pisało, że nie pije kawy w ciąży, dlaczego? Odrzuca Was czy Wam lekarz zabronił? BO ja piję normalnie i miałam zgodę od lekarza w zeszłej ciąży.