Martxx1
Fanka BB :)
Dokładnie haha!Też mam za 3 tygodnie i też znowu czekam i czekam..dla bezpieczeństwa naszej psychiki zdecydowanie częsciej powinny te wizyty się odbywać
![]()
Jeszcze przed każdą wizyta taki stres! Ahh
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Dokładnie haha!Też mam za 3 tygodnie i też znowu czekam i czekam..dla bezpieczeństwa naszej psychiki zdecydowanie częsciej powinny te wizyty się odbywać
![]()
Kurcze mam mieszane odczucia jak to czytam bo z jednej strony to wspaniale że ten doktor uratował Ci ciążę i że wszystko jest dobrze ale z drugiej przeraża mnie to że mogłaś stracić dziecko przez niedouczenie czy niedbalstwo innej doktor. Masakra. No i trzeba też wziąć pod uwagę to że nie każda kobieta ma takie pieniądze i co wtedy? Smutne to...Chodziłam do pewnej pani ginekolog, która brala 200 zl, byla super do momentu kiedy zaszłam w ciążę i miałam silne bóle brzucha. Nic nie pomagało i nie wiedziałam co sie dzieje. Przez miesiąc czasu chodziłam, a raczej zwijalam sie z bólu. Pani doktor powiedziała, ze poronię na dniach. Nie dala żadnych lekow, ktore moglyby w jakis sposób mi ulżyć. Cierpiałam fizycznie i psychicznie. Bo przecież poronię. Opisala mi dokładnie jak będzie wyglądało poronienie. No masakra jakaś. Trauma dla mnie.
Zmieniłam lekarza na takiego, który uratował wiele kobiet, fakt place 400 zl, ale lekarz jest najlepszym jakiego mogłabym miec. Mega uspokaja, jest naprawdę wspaniałym człowiekiem. Skąd te ceny? Hmm.. Nie mam pojęcia. Zawsze podczas wizyty robi mi usg w 3D wiec moze tez dlatego? Ma jakis lepszy sprzęt? Nie mam pojęcia szczerze mówiąc. Odkąd do niego chodzę jakoś te pieniądze nie maja dla mnie znaczenia.. Dal szanse na życie mojemu malenstwu, nie olał mnie i pomógł mi z tymi bólami. Przepisał odpowiednie leki, które zmniejszyły bóle. No i jest naprawdę dobrym lekarzem, plusem jest jeszcze to, ze jest ordynatorem w szpitalu.
Dodatkowo to, ze mieszkam w miescie turystycznym i tutaj te ceny same sa jakos zawyzone.![]()
Rocznikowo 7latA ile u Ciebie będzie różnicy? 6 lub 7 lat tak?
Ja Ci powiem że noworodkiem zajmowałam się niedawno bo 1,5 roku temu i też mi wszystko z głowy wyleciało, masakra. No ale cóż - radę napewno damy - bo jak nie My to kto.
No jaka słodkaDziewczynki my po połówkowym, udało się zostawić małego u koleżanki i mojM poszedł ze mnądzidzia cała I zdrowa wszystko rośnie super max dwa dni do tyłu, tak słodko sobie jadła wody płodowe, ahhh będzie córeczka, moja intuicja mnie nie zawiodła, czułam to od początku
M też zadowolony widziałam łezki w jego oczach, i oczywiście wyszliśmy od koleżanki z 4worami ciuszków dla malutkiej
dzisiaj jescze na 14lece z małym do logopedy, wkoncu się udało go umówić.
Jasne, tu nikt nikogo nie oskarża. Zwykła wymiana uwag i poglądów. Wychodzę z założenia że ogromna większość Mam i przyszłych Mam chce dobrze dla swojego dziecka i że właśnie takie dyskusje mogą pomóc a nie zaszkodzić. Chociażby w temacie usypiania zostało przedstawionych kilka sposobów i mam nadzieję że któryś się sprawdzi u przyszłych Mam które to czytają.Ja myślę że każda z nas ma swój pomysł na wychowanie i coś czego np ja nie chcę robić to nie czyni mnie złą matką tylko dlatego że większość to robi bądź ma zamiar ani z kogoś gorszej ode mnie bo coś innego ma w planach.![]()